„- Widzę armię moich rodaków gotową do walki z tyranią. Przyszliście tu walczyć jako wolni ludzie. Jesteście wolnymi ludźmi! Cóż zrobicie bez wolności? Będziecie walczyć?

- Przeciwko tym siłom? Na pewno nie. Ocalimy życie.

- To prawda. Jeśli będziecie walczyć, możecie zginąć. Jeśli uciekniecie – będziecie żyć, przynajmniej jakiś czas. Ale umierając w łózkach za wiele lat na pewno będziecie gotowić oddać te wszystkie dni za jedną szansę powrotu na to pole walki, by wykrzyczeć znienawidzonym wrogom w twarz, że mogą odebrać nam życie, ale nigdy nie odbiorą nam wolności!”

Tylko tyle, i aż tyle…

Wojciech Sumliński