Polska

Święto polskiej literatury. Para prezydencka zainaugurowała ,,Narodowe Czytanie 2020’’

Po raz dziewiąty ruszyła dziś akcja „Narodowe Czytanie”, która ma na celu propagowanie znajomości polskiej literatury. Głośna lektura dramatu „Balladyny” Juliusza Słowackiego odbędzie się w blisko 3 tys. miejsc, w tym 150 za granicą. Wydarzenie zainaugurowała w Ogrodzie Saskim w Warszawie para prezydencka.

2 min czytania
Fot. Eliza Radzikowska-Białobrzewska/KPRK via: Twitter (Kancelaria Prezydenta)
Fot. Eliza Radzikowska-Białobrzewska/KPRK via: Twitter (Kancelaria Prezydenta)

Po raz dziewiąty ruszyła dziś akcja „Narodowe Czytanie”, która ma na celu propagowanie znajomości polskiej literatury. Głośna lektura dramatu „Balladyny” Juliusza Słowackiego odbędzie się w blisko 3 tys. miejsc, w tym 150 za granicą. Wydarzenie zainaugurowała w Ogrodzie Saskim w Warszawie para prezydencka.

- „Czytanie jest jak chleb powszedni, jak picie wody u źródła. Czytanie jest jak oranie pola na przyszłe plony. To jest jak wycieczka w góry w piękny słoneczny dzień, bo czytanie to o zaspokajanie potrzeb podstawowych i tych samorealizacyjnych, kreacyjnych, poznawczych. Czytanie wyposaża nas, pojedynczych ludzi i całe wspólnoty, w takie umiejętności, bez których nie potrafimy żyć” – powiedział minister kultury prof. Piotr Gliński rozpoczynając dzisiejszą uroczystość w Warszawie.

Minister zaznaczył, że w Polsce czytelnictwo utrzymuje się na poziomie 40 proc. Cieszy, że poziom ten nie spada, ale jak podkreślił prof. Gliński: „to jest wciąż za mało”.

Prezydent Andrzej Duda, wyrażając radość z kolejnej edycji „Narodowego Czytania”, zachęcił wszystkich do sięgania po książki:

- „Czytamy wielkie dzieła polskiej literatury. Dzisiaj Balladyna Juliusza Słowackiego. (…) Literatura, która jest głęboko zakorzeniona w naszej polskiej historii, mentalności. To absolutny element naszej tożsamości, kultury i naszej polskiej duszy” – podkreślił prezydent.

- „Juliusz Słowacki tej wolnej i suwerennej Polski nie dożył. Ogromnie o niej marzył i w wielu jego dziełach jest obecny ten sen o wolnej Polsce, która się odrodzi. (…) Juliusz Słowacki dołożył cegiełkę do zmiany oblicza ziemi, tej ziemi. Także Europy i świata. Dla nas dokonał rzeczy wielkiej - przyczynił się do tego, że Polska stała się prawdziwie suwerenna, niepodległa i wolna” – dodał.

Historię powstania „Balladyny” przybliżyła Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda. Przypomniała, że Słowacki napisał dramat na emigracji w Genewie w 1834 roku, pięć lat później wydano go w Paryżu, ale pisarz nie dożył inscenizacji działa, która odbyła się dopiero w roku 1862 na deskach Teatru Lwowskiego.

- „Mimo że „Balladyna” już niedługo będzie miała dwieście lat, to na pewno nadal intryguje i trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Jest to utwór, który należy do najsłynniejszych i najwybitniejszych dzieł polskiego romantyzmu” – mówiła Pierwsza Dama.

kak/wPolityce.pl, Twitter, Facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej