Polityka

Szczucie i plucie w niemieckiej prasie- to 'program' Koalicji Europejskiej?

"Gdyby jednak PiS zdobył drugą kadencję, Kaczyński mógłby zaaplikować ostatnie dawki swojego ksenofobicznego jadu"- przekonuje lider Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Sueddeutsche Zeitung".

1 min czytania
Zdj. Platforma Obywatelska RP, CC BY SA 2.0, Flickr, edytowane
Zdj. Platforma Obywatelska RP, CC BY SA 2.0, Flickr, edytowane

"Gdyby jednak PiS zdobył drugą kadencję, Kaczyński mógłby zaaplikować ostatnie dawki swojego ksenofobicznego jadu"- przekonuje lider Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Sueddeutsche Zeitung". 

"Rząd tak zmarginalizował Polskę w Unii Europejskiej, że jej głos jest ledwo słyszalny"-skarży się Schetyna. Jak dodaje, jest na to tylko jedna recepta. Oczywiście, ma na myśli zwycięstwo Koalicji Europejskiej, najpierw w majowych wyborach do PE, później- w jesiennych wyborach parlamentarnych. 

Przewodniczący PO oskarżył również lidera PiS, Jarosława Kaczyńskiego o aplikowanie wyborcom "ksenofobicznego jadu", a także- zamach na wymiar sprawiedliwości i media. Dokończenie tego dzieła Kaczyńskiemu miałaby umożliwić druga kadencja rządu PiS po jesiennych wyborach. 

"Gdyby jednak PiS zdobył drugą kadencję, Kaczyński mógłby zaaplikować ostatnie dawki swojego ksenofobicznego jadu i całkowicie podporządkować polski wymiar sprawiedliwości i media kaprysom swojej partii"-ocenił Grzegorz Schetyna. 

Rozmówca "Sueddeutsche Zeitung" chwalił również program "odrodzenia Europy" zaprezentowany niedawno przez prezydenta Francji, Emmanuela Macrona. 

yenn/PAP, Fronda.pl

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej