Minister Spraw Zagranicznych Zbigniew Rau udał się z pilną wizytą do Kijowa na zaproszenie strony ukraińskiej. Wizyta jest związana z "zagrożeniem pokoju u granic Ukrainy".
Min. @RauZbigniew rozpoczął roboczą wizytę na Ukrainie od spotkania z min. SZ 🇺🇦 @DmytroKuleba.
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) April 8, 2021
Szefowie 🇵🇱 i 🇺🇦 dyplomacji oddali cześć pamięci tysięcy ofiar rosyjskiej agresji na Ukrainie pod murami Soboru Michajłowskiego w Kijowie. pic.twitter.com/9CG186Biad
- Celem mojej wizyty było potwierdzenie naszej polityki, że Ukraina nie jest osamotniona w obronie suwerenności, integralności terytorialnej i nienaruszalności granic i Ukraina ma prawo się bronić. Niepodległa i bezpieczna Ukraina jest niezbywalną częścią Europy opartej na fundamencie zasad Karty Paryskiej dla Nowej Europy, której 30. rocznicę podpisania niedawno obchodziliśmy - podkreślił Rau.
- W moich rozmowach z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kulebą, przewodniczącym delegacji Ukrainy na forum Trójstronnej Grupy Kontaktowej Leonidem Krawczukiem i wicepremierem ds. reintegracji terytoriów okupowanych Oleksijem Reznikowem omówiliśmy zagrożenia dla pokoju w Europie wynikające z finalizacji prac nad gazociągiem Nord Stream 2 oraz eskalacją sytuacji bezpieczeństwa na wschodzie i południu Ukrainy. Widzimy wyraźnie, że projekt ten pozwala na synchronizowanie nacisków politycznych, gospodarczych i militarnych. Ten rurociąg, o ile zostanie uruchomiony, stworzy ewidentne i trwałe zagrożenie dla pokoju w Europie - dodał.
Min. @RauZbigniew spotkał się z przewodniczącym delegacji 🇺🇦 w Trójstronnej Grupie Kontaktowej Leonidem Krawczukiem oraz wicepremierem Ukrainy 🇺🇦 Ołeksijem Reznikowem, którzy przedstawili szczegóły inicjatywy ws. rozmów pokojowych nt. konfliktu w Donbasie. pic.twitter.com/qJTP03fLWA
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) April 8, 2021
Jego ukraiński odpowiednik Dmytro Kułeba podkreślił jak ważne jest wzmocnienie polsko-ukraińskiego partnerstwa strategicznego w sytuacji, gdy Rosja „zwiększa zagrożenie bezpieczeństwa dla Ukrainy, Europy i społeczności transatlantyckiej”.
- Polska to długoletni sojusznik i zaufany przyjaciel - podkreślił Kułeba.
Kułeba poinformował także, że spotkanie w Kijowie było zaplanowane na inny termin, ale w związku z rozwojem sytuacji w Donbasie i na granicy Ukrainy plany te uległy korekcie.
jkg/pap
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Czy pomodlił się za Polaków porąbanych banderowskimi siekierami ? Pewnie nie wiedział przy którym rowie, polu czy zagajniku. To ja mu pomogę i podpowiem, przy którymkolwiek rowie. Mógłby do niego wpaść po kolana, byłoby to piękne podsumowanie och troski o pamięć Polaków, którzy tam zostali na zawsze.
Bo na takich kretynów jak ty to nawet niewypałów szkoda.
jak można popierać zajadłego wroga, który jest otwarcie za rizaniem lachiw i ich ziemie po Kraków mówią to otwarcie na Ukrainie ,proszę aby tylko ktoś odezwał się w Przemyślu że nasze ziemie po Zbrucz to natychmiast wrzawa banderowców na cały Świat, najazd służb i aresztowanie tych co tak twierdzili, Polsko kogo ty wybierasz i kto tobą rządzi, jak można banderowców popierać może ktoś mądry to wyjaśnic, grzebiąc interes jak i pamięć pomordowanych na Wołyniu i nie tylko a wspierać interes anglosasów którzy nigdy nie byli za Polską ,a wręcz przeciwnie za likwidacją tego Państwa.
Minister który popiera w imię Rusofobi spadkobierców UPA.Wstyd przyznawać się do Polskości.
Ale wymyślił..... Pewnie chodzi oto, że Ukraina chciałaby się bronić do ostatniej kropli krwi...... polskiego żołnierza. Oni nawet o Krym się nie upominają, stracili kontrolę nad częścią własnego terytorium. To takie para-państwo.....
Rosja Imperialna zawsze od wiekow odmawiala prawa do obrony swoim ofiarom.
Konfederacja Targowicka mowi,ze Putin usta slodsze ma od malin,jak towarzysz Stalin !
Ukraina ma prawo się bronić ! Ja pier-do-lę ! Takie coś wymyśleć ?! To trzeba mieć ale łeb ?!!! A jest ktoś na świecie, kto nie ma prawa się bronić ?!!!
A jak tam panie Rau sprawuje się w Moskwie towarzysz ambasador Krajewski?
W interesie Polski Ukraina musi się bronić przed hordami ze Wschodu !
Nie powiedzieliście Ukraińcy "moja wina", nie wyznaliście grzechu ludobójstwa na Polakach wiec Rosja da wam popalić.