Wiadomości

Szef PE mocno o Katalończykach: Pogarda dla państwa prawa

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Antonio Tajani udzielił wywiadu włoskiemu dziennikowi "Il Messaggero". W rozmowie z gazetą poliityk ostro wypunktował niepodległościowe dążenia Katalonii.

2 min czytania
Zdj. European People's Party CC BY SA 2.0, via Wikimedia Commons
Zdj. European People's Party CC BY SA 2.0, via Wikimedia Commons

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Antonio Tajani udzielił wywiadu włoskiemu dziennikowi "Il Messaggero". W rozmowie z gazetą poliityk ostro wypunktował niepodległościowe dążenia Katalonii.

Odnosząc się do referendum, Tajani stwierdził, że wcale nie chodzi tu o autonomię Katalonii. "To proklamowanie niepodległości przy pogardzie dla państwa prawa i przeciwko hiszpańskiej konstytucji”- podkreślił.

W ocenie szefa Parlamentu Europejskiego, referendum zostało rozpisane przy złamaniu reguł autonomii Katalonii, a więc jest nielegalne, stanowi „naruszenie prawa”.

Zapytany, czy Europa powinna obawiać się mnożenia „małych ojczyzn”, przewodniczący PE uznał, że jak najbardziej.

"Dlatego nikt w Europie nie zamierza uznać Katalonii za niepodległe państwo”- jak przypomniał, nawet Wielka Brytania, która opuszcza Unię Europejską, nie uzna Katalonii, o czym świadczą słowa szefowej brytyjskiego rządu, Theresy May.

 „Niezależnie od scen, które nam się nie podobały w dniu referendum w Katalonii, Hiszpania to demokracja, zbudowana dzięki zaangażowaniu milionów ludzi”- w ten sposób Tajani odniósł się do agresji policji wobec głosujących w referendum. 

Polityk centroprawicy z ugrupowania Forza Italia zwrócił też uwagę na różnice pomiędzy referendum w Katalonii a konsultacyjnym, odbywającym się w niedzielę w Lombardii i Wenecji Euganejskiej we Włoszech. – Przede wszystkim to referendum w dwóch regionach jest legalne, podczas gdy to w Katalonii takie nie było – wskazał. Antonio Tajani przestrzegł jednocześnie, aby nie interpretować niedzielnego głosowania we Włoszech jako  „początku sezonu tendencji niepodległościowych”.

Polityk przypomniał, że "sztandaru europejskiego" nie wzmacnia się "poprzez zwijanie flagi narodowej", a "budowa murów przynosi tylko nieszczęścia". 

yenn/PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej