Znaczna część personelu oddziału położniczego szpitala znajdującego się w hrabstwie Lewis w stanie Nowy Jork, na znak protestu przeciwko obowiązkowym szczepieniom antycovidowym, zrezygnowała z pracy. Szpital z powodu braku personelu zmuszony był wstrzymać, na razie na okres miesiąca, odbieranie porodów w tej placówce.
„Liczba otrzymanych rezygnacji nie pozostawia nam nic innego, jak tylko wstrzymać porody w szpitalu ogólnym hrabstwa Lewis. Mam nadzieję, że Departament Zdrowia stanu Nowy Jork będzie współpracował z nami nad wstrzymaniem usług położniczych i nie zamknie oddziału położniczego” – oświadczył dyrektor szpitala w Lewis, Gerald Cayer.
W placówce tej niezaszczepionych pozostaje wciąż ok. 27 proc. pracowników, dokładnie 165 osób spośród personelu medycznego. W ostatnim czasie na skutek wprowadzenia przymusowych dla personelu szczepień przeciwko koronawirusowi, z pracy na oddziale położniczym szpitala w nowojorskim hrabstwie Lewis, zwolniło się już co najmniej 6 osób.
ren/PAP, radiomaryja.pl
Komentarze
5 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Do wyścigu o miano PiSdzielskiego Debila Miesiąca dołączył ministrant Czarnek. Dotychczasowy lider, megabałwan Rzymkowki, zagrożony, a na plecach czuje też oddech bardzo mocnych matołów takich jak Sasin, Suski czy Fogiel. Kto zwycięży? 😀😀😀
Ludzkosci została otwarta walka o zycie i zniszczenie masono-nazistów i ich planów dla świata, mega oszustwa, depopulacji i zniewolenia
każdy przymus ma swoje konsekwencje i dużo więcej zła uczyni niż cokolwiek innego
chorują obecnie także podwójnie zaszczepieni i to w szpitalu w ciężkich stanach,,,dlaczego o tym nie piszą??
Mysle, ze dzielne kobiety nie wstrzymaly sie z rodzeniem. Moze okaze sie, ze lekarze sa w tej sytuacji zbedni.