Linda Fäh, która 26 września została Miss Szwajcarii, przyznaje się do katolicyzmu i twierdzi, że nigdy nie weźmie udziału w sesji zdjęciowej dla Playboya.
- Jestem katoliczką i wierzę w Boga. Wiara wielokrotnie dała mi siłę – powiedziała w wywiadzie dla szwajcarskiej bulwarówki "Blick" 21-letnia Fäh, od 26 września miss Szwajcarii. Na pytanie, czy pozowałaby nago dla "Playboya", odpowiedziała: - Nie, to nie pasuje do mnie.
Jej największym wzorem jest jej mama. - Stoi twardo na ziemi, jest szczęśliwa i dobrze wychowała naszą rodzinę. Wiem, że zrobiłaby wszystko dla naszej rodziny - dodaje Fäh. Szwajcarka pochodzi z Benken w kantonie St. Gallen i mieszka z rodzicami i dwójką rodzeństwa.
Nie udało nam się dotychczas potwierdzić polskich korzeni najpiękniejszej kobiety w Szwajcarii, jednak gdy tylko się z tym uporamy, natychmiast poinformujemy o tym naszych Czytelników.
sks/Blick.ch
Zobacz także:
Wenezuelska piękność dziękuje Maryi za tytuł Miss Świata.
Miss Szwecji: Mężczyźni do roboty! Oburzone feministki: Kto nam będzie gotował?
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.