Dzieci nie są chorobą. Dlatego szwajcarscy chrześcijanie chcą przeprowadzenia referendum w sprawie opłacania aborcji z państwowego ubezpieczenia zdrowotnego.
- Nie chcemy, by nasze ubezpieczenie zamiast ratować życie, zabijało – mówi posłanka do Rady Narodowej Elvira Bader z Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej, która wspiera inicjatywę referendum. Wraz z innymi przeciwnikami aborcji chce, by Szwajcarzy przegłosowali sprawę w referendum. Inicjatywa ludowa potrzebuje 100 tysięcy podpisów, by jej założenia zostały zrealizowane. Popierają ją politycy zarówno z partii konserwatywnych i chadeckich, jak i niektórzy liberałowie.
Organizatorzy zbiórki podpierają się przede wszystkim argumentami finansowymi. Na swojej stronie internetowej przekonują, że dzięki temu będzie więcej pieniędzy na leczenie chorób. Ponadto nikt nie może być zmuszany do opłacania cudzej aborcji. Dzięki tej inicjatywie matki poniżej szesnastego roku życia nie będą mogły zabić swego dziecka bez wiedzy swoich rodziców.
Inicjatywa nie zakłada jednak zakazu aborcji. W Szwajcarii rocznie z rąk "lekarzy" ginie ok. 10 tysięcy dzieci przed narodzeniem.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.