„Nowy rząd to szansa na przełamanie impasu w kilku istotnych, w szczególności dla Polonii, sprawach” – uważa wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk.
„Z zadowoleniem przyjęliśmy długo oczekiwaną gwarancję rządu federalnego sfinansowania remontu Domu Polskiego w Bochum i rozpoczęcie prac utrzymaniowych na fasadzie budynku oraz akceptację projektu remontu” – powiedział PAP Szynkowski vel Sęk.
Wiceszef MSZ stwierdził także: „Oczekujemy, że z życzliwym wsparciem nowego rządu niemieckiego, uda się już bez dalszej zwłoki przeprowadzić docelowe prace remontowe w tym ważnym dla Polonii obiekcie. Mamy również bardzo konkretne oczekiwania co do uwzględnienia w umowie koalicyjnej, zawiązującej przyszły rząd federalny, najważniejszych polskich kwestii”.
Wiceminister podkreślił również, że „kwestia wzniesienia w Berlinie pomnika poświęconego polskim ofiarom niemieckiej agresji, jak również zapis o konieczności systemowego wsparcia nauczania języka polskiego w postaci specjalnego funduszu, powinny, z racji swojej wagi dla wzajemnych relacji, również zostać ujęte w zapisach umowy koalicyjnej”.
Wiele wskazuje na to, że w skład najbardziej prawdopodobnej przyszłej koalicji rządowej u naszych zachodnich sąsiadów wejdą: SPD, Zieloni oraz FDP.
ren/PAP
Komentarze
9 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
nie zapomnij, pisiorku, ze wasza szanse tworza NIEMCY. Wy, zebraki male, nie tworzycie nic, oprocz zyskow dla Niemcow. Po to dostaliscie wolnosc w 1989.
dla nas szansa czy dla nich, co to za wypowiedz?
Ta naiwność Polaków jest rozbrajająca.!!!
Jestescie tacy sprzedawcy Polaków i takie tłuki, ze żal tego Narodu, ale to kara Boża
hehe szansa ... POPOcalowac ... w doooope szympansa .... a co tam sie niby zmienilo... kukielki na pierwszym planie ... przecie pejsaty rezyser ten sam ... !!!!!!
Ten złysiały kmieć połapał się, że własny rząd reżimu PiSocjalizmu katolackiego to debile, matołki, idioci, przykuki, miernoty, kretyni, obłąkańcy, czubki, tępaki, ignoranci, ciemniaki i palanty. Całą nadzieję skierował więc słusznie ku rządowi Republiki Federalnej Niemiec, gdzie rządzą normalni wybrani przez normalnych.
Shinkowsky von Senk, sprechen zu deutsch?
Interesy niemieckie i sposoby ich realizacji nie zmieniły się co najmniej od czasów bismarka. Czasem mordują jedynie więcej ludzi, a czasem mordowanie zastępują niewoleniem. Co tańsze i bardziej efektywne....
szansą są ZIELONI-- szansa na dokończenie depopulacji !