Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn ujawnił, że podczas niedawnego ataku z białoruskiej strony na polską granicę w Kuźnicy, zachowanie jednego z mężczyzn wzbudziło szczególne zainteresowanie polskich funkcjonariuszy.
„W czasie ostatniego ataku prowadzonego przez cudzoziemców i służby białoruskie w okolicach przejścia granicznego Bruzgi jeden mężczyzna zwrócił uwagę polskich funkcjonariuszy” - napisał w mediach społecznościowych rzecznik ministra Mariusza Kamińskiego.
„Zachowywał się jak przysłany do nadzorowania działań, wydawał polecenia, kontrolował. Wszystko wskazuje na to, że jest to osoba powiązana ze strukturami państwowymi Białorusi” - skonstatował Stanisław Żaryn.
Zachowywał się jak przysłany do nadzorowania działań, wydawał polecenia, kontrolował.
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) November 18, 2021
Wszystko wskazuje na to, że jest to osoba powiązana ze strukturami państwowymi Białorusi. 2/2 pic.twitter.com/2WpKwgMRxY
ren/twitter
Komentarze
9 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Postawić na granicy pisowca obok pisowca i mamy mur z pustaków za friko !!!!!
Zachlana kacapska onuca dyrygowała z bezpiecznej odległości głodnym i zaszczutym tłumem. Tyle w temacie.
Wybryku natury smierdzisz chlewem.
Białorusin stał i kierował. Żałobny sklero-dziadyga Kaczyński leżał w barłogu pod zaszczaną kocina pierzyną i ślinił się we śnie o pomnikach, kruchtach i cmentarzach.
Raczej wątpliwe , żeby Łukaszenka był w stanie sam bez pomocy Rosji ściągnąć tych ludzi z Iraku, Syrii i Jemenu/ czyli pastw, gdzie działały rosyjskie odddziały. Wartko zadać pytanie kim ci ludzie sa i co ich łączy z Rosją? Czy to byli zołnierze Asada, członkowie Państwa Islamskiego z Iraku, potencjalni terroryści? Jaki jest ich związek z Hezzbolllahem czy Hamasem i pośrednoio z Iranem?Jeżeli chodzi o Irak, to może nasze państwo skorzystałoby z pomocy ludzi związanych z fundacją , która na tamtym terenie działa i która wspierają byli polscy wojskowi. Z pewnościa dysponuje dużą wiedza na temat sytuacji na tamtym terenie.
Bajecznie bogate kraje islamskie nie mogłyby przyjmować swoich ubogich braci w wierze w Allaha? Musi to robić Europa? Bo Polska zwłaszcza nie musi.
Nie wpuszczacie dziennikarzy - to nikt tego potwierdzić nie może. Posyłacie jakieś bzdety o tajemniczym ktosiu - toż są tam fachowcy czy nie???
Dlaczego szokiem jest ujrzenie Białorusina po białoruskiej stronie granicy .Zresztą to równie dobrze może być polski dziennikarz któremu nasz minister zasugerował tam przebywać .My bardzo podobni do Białorusinów jesteśmy a nawet drzewiej mieszkając przez miedzę chętnie ze sobą parowaliśmy się .
by się przydał, lub koncentrat wyciągu z naparstnicy w szklaneczce.