Kościół

Terlikowski: Czy mówienie prawdy o możliwości potępienia jest szantażem?

„Kościół w Polsce traktuje osoby chcące z Niego wystąpić w sposób formalno-biurokratyczny, zniechęcający samą procedurą do postawienia tego rodzaju kwestii. Tym samym zapominamy o przysługującej każdemu człowiekowi godności i wolności. Każdy człowiek ma prawo do szacunku i do swobodnej przynależeności do wspólnoty religijnej, lub też do jej opuszczenia ze znanej sobie przyczyny. Niedopuszczalne jest szantażowanie takich osób perspektywą wiecznego potępienia, ponieważ uniwersalizm wysłużonego przez Jezusa Chrystusa zbawienie ( według chrześcijan ) dalece przekracza zakreślone przez Pana Terlikowskiego ramy” - napisał duchowny.

2 min czytania
Terlikowski: Czy mówienie prawdy o możliwości potępienia jest szantażem?
Terlikowski: Czy mówienie prawdy o możliwości potępienia jest szantażem?

Wpis poświęcony lekkiemu traktowaniu apostazji przez księdza Wojciecha Lemańskiego został zauważony przez tego ostatniego. Duchowny zdecydował się nawet na polemikę. Ale, jak to często bywa w takich sytuacjach, skupił się na obelgach (zarzucając mi brak umiejętności czytania ze zrozumieniem czy nieznajomość dokumentów soborowych). Na końcu zawarł jednak kilka zdań, które warto przytoczyć, bo po raz kolejny pokazują one zastanawiające lekceważenie nauczania Kościoła u tego duchownego.

/

„Kościół w Polsce traktuje osoby chcące z Niego wystąpić w sposób formalno-biurokratyczny, zniechęcający samą procedurą do postawienia tego rodzaju kwestii. Tym samym zapominamy o przysługującej każdemu człowiekowi godności i wolności. Każdy człowiek ma prawo do szacunku i do swobodnej przynależeności do wspólnoty religijnej, lub też do jej opuszczenia ze znanej sobie przyczyny. Niedopuszczalne jest szantażowanie takich osób perspektywą wiecznego potępienia, ponieważ uniwersalizm wysłużonego przez Jezusa Chrystusa zbawienie ( według chrześcijan ) dalece przekracza zakreślone przez Pana Terlikowskiego ramy” - napisał duchowny.

 

I właśnie tu chciałbym postawić kilka pytań duchownemu (nie kardynałowi Schonbornowi, ale właśnie księdzu Lemańskiemu).

 

Czy ksiądz wierzy w istnienie piekła?

 

Czy zdaniem księdza prawda o istnieniu piekła jest szantażem czy jedną z ważnych prawd o ludzkiej wolności, ale także nauczania o rzeczach wiecznych?

 

Czy zdaniem księdza istnieje możliwość zbawienia poza Kościołem i poza Chrystusem?

 

Czy świadome i dobrowolne wyrzeczenie się Chrystusa nie jest drogą ku potępieniu?

 

Czy Kościół, w tym także duchowni, nie jest zobowiązany głosić całej doktryny Kościoła, także tej, która nie cieszy się specjalną popularnością w naszych czasach (czyli na przykład o piekle)?

 

Czy nie ma ksiądz wrażenia, że ściemniając na ten temat naraża się ludzkie zbawienie, bowiem wprowadza się ludzi w błąd, budując nieprawdziwy obraz rzeczywistości?

 

Byłbym jednak wdzięczny, gdyby ksiądz zamiast ogólnie przywoływać Sobór zacytował konkretne fragmenty nauczania Kościoła (także Soboru), w których można przeczytać, że apostazja ma być prostsza, że nie jest ona zagrożeniem dla życia wiecznego, że można zostać zbawionym poza Chrystusem w Kościele.



Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej