Wiadomości

Terlikowski: Fronda.pl zaatakowana przez hakerów

Dostęp do portalu Fronda.pl jest dla części naszych użytkowników utrudniony. Zablokowana jest także możliwość odwiedzania naszej strony za pośrednictwem części przeglądarek. Naszym czytelnikom wyświetla się informacja, że portal jest niebezpieczny, że stanowi zagrożenie, i że znajdują się na nim groźne wirusy. Jednak nasi informatycy zapewniają, że portal jest bezpieczny.

2 min czytania
Terlikowski: Fronda.pl zaatakowana przez hakerów
Terlikowski: Fronda.pl zaatakowana przez hakerów

Dostęp do portalu Fronda.pl jest dla części naszych użytkowników utrudniony. Zablokowana jest także możliwość odwiedzania naszej strony za pośrednictwem części przeglądarek. Naszym czytelnikom wyświetla się informacja, że portal jest niebezpieczny, że stanowi zagrożenie, i że znajdują się na nim groźne wirusy. Jednak nasi informatycy zapewniają, że portal jest bezpieczny.

Wszystko wygląda zatem dokładnie tak samo, jak w czasie październikowego ataku hakerskiego na portal wPolityce.pl. Komunikaty wyświetlające się na naszej stronie są dokładnie takie same, jak w przypadku tamtego ataku. „Strona www.fronda.pl została zgłoszona jako strona stanowiąca zagrożenie i została zablokowana zgodnie z ustawieniami bezpieczeństwa. Tego rodzaju strony mogą próbować instalować oprogramowanie wykradające poufne dane, używające komputera do pośredniczenia w atakach lub uszkadzające system. Niektóre szkodliwe strony celowo rozpowszechniają niebezpieczne oprogramowanie, ale większość z nich działa na serwerach, na które nastąpiło włamanie.” – można przeczytać na stronie.

Taki sam komunikat pojawiał się także wówczas. I dokładnie tak samo, jak w czasie październikowego ataku, także nasi informatycy zapewniają, że portal jest czysty i bezpieczny.

Słowem po raz kolejny hakerzy zdecydowali się uderzyć w medium, które prezentuje odmienny od dominującego w mediach punkt widzenia. Hakerzy wybrali medium, które ma odwagę bronić życia, Kościoła, Prawdy, które jest jedną z kilkunastu w przestrzeni publicznej miejsc niezależnych od rządu czy koncernów medialnych. Miejsce, które jest solą w oku rozmaitej maści lewaków, postępowców, feministek czy homo-lobby. Nie wiemy, na razie, kto przeprowadził atak. Ale trudno nie zadać pytania, komu był on na rękę?

Zapewniamy naszych czytelników, że informatycy pracują obecnie nad doprowadzeniem wszystkiego do porządku. I nad ustaleniem źródeł hakerskiego ataku. Staramy się zrobić wszystko, by portal stał się sprawny, tak szybko, jak tylko będzie to możliwe. Gorąco przepraszam naszych czytelników za wszystkie niedogodności i problemy.

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej