Janusz Palikot i drużyna jego imienia nieodmiennie dostarczają radości. Teraz Ruch Palikota ustami Roberta Biedronia zgłosił pomysł, by powołać Komisję ds. równego statusu na czele której stanąłby (stanęłaby) Ryszard Anna Grodzki(a).

Pomysł na razie nie wywołał entuzjazmu. Politycy PO zapewniają, że nie ma wystarczająco dużo pracy, którą zajmować by się mogła taka komisja. Ale i na to jest rada. Komisja mogłaby być jednoosobowa. Jej szefem i jedynym członkiem mógłby być właśnie wspomniany poseł (posłanka) Ryszard (Anna) Grodzki(a). Jego/jej doświadczenia są na tyle obfite, że mogą zapewnić zarówno męski, jak i żeński punkt widzenia. Ze zwierzeń posła/anki dla mediów rozmaitych wynika także, że nieobca mu jest również wrażliwość gejowska i lesbijska, a także biseksualna i heteroseksualna. Słowem, genderowy omnibus, który jednoosobowo zapewni absolutną postępowość i otwartość na inność. Takie rozwiązanie ma jeszcze jedną zaletę. W jednoosobowej komisji nie będzie sporów, i będzie pewność, że nie pojawią się na niej osobnicy o tendencjach homofobicznych.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.