Wiadomości

Terlikowski: Krakowskie Przedmieście, czyli strefa wolna od pamięci

Nie ma granic obciachu, których politycy PO nie są w stanie przekroczyć, by zniszczyć pamięć o szczególnej jedności, której Polacy doświadczyli w dniach po 10 kwietnia 2010. Teraz przeszkadzają im modlitwy i marsze upamiętniające tamte wydarzenia, więc chcą ogłosić Krakowskie Przedmieście strefą wolną od demonstracji.

2 min czytania
Terlikowski: Krakowskie Przedmieście, czyli strefa wolna od pamięci
Terlikowski: Krakowskie Przedmieście, czyli strefa wolna od pamięci

Nie ma granic obciachu, których politycy PO nie są w stanie przekroczyć, by zniszczyć pamięć o szczególnej jedności, której Polacy doświadczyli w dniach po 10 kwietnia 2010. Teraz przeszkadzają im modlitwy i marsze upamiętniające tamte wydarzenia, więc chcą ogłosić Krakowskie Przedmieście strefą wolną od demonstracji.

Krakowskie Przedmieście to miał być salon Warszawy, a znów będą się toczyły krzyże na kółkach, będą przemówienia wygłaszane ze skrzynek po jabłkach – mówi „Gazecie Wyborczej” Ligia Krajewska (PO), wiceszefowa rady miejskiej. I dodaje: „Powinniśmy zastanowić się, czy na podstawie prawa lokalnego nie ustanowić Krakowskiego Przedmieścia strefą wolną od demonstracji”.

Słowem po walce z krzyżem, wyrzucaniu zniczy, przenoszeniu kwiatów i obrazów nadszedł czas na walkę z wolnością zgromadzeń. A wszystko po to, by Polacy zapomnieli o solidarności, o tych, którzy oddali życie dla Ojczyzny, i których przykład stawia w kiepskim świetle obecnych polityków. Ale drodzy panowie i drogie panie z PO: choćbyście nawet zakazali się spotykać na Krakowskim Przedmieściu, wprowadzili zakaz pamiętania, a nawet spróbowali swoje kretyńskie i skandaliczne propozycje wyegzekwować pałkami policji czy ochroniarzy (tak jak zrobiliście to wobec kupców), to pamięć o tamtych wydarzeniach będzie w nas. I sprawi, że gdy wy będziecie wraz ze swoimi przywódcami na śmietniku historii, my będziemy pamiętać o ludziach, którzy zginęli 10 kwietnia, i o tym, co czuliśmy w kwietniu 2010 roku. I nic na to nie poradzicie. Jesteście bowiem za chudzi w uszach, by zniszczyć pamięć Polaków.

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej