Wiadomości

Terlikowski: Niech nam żyje logo PZPN

Na taki odważny krok zdecydował się nieoceniony PZPN. Zamiast ksenofobicznego i wykluczającego ludzi innych narodowości godła Polski, orła – zamieścił on na koszulkach swoje logo. Ono ma bardziej podobać się ultranowoczesnym kibicom, którzy – według organizacji – wolą mieć logo niż orła. I nie ma co ukrywać, że to pokazuje jak nowocześni są polscy kibice, którzy odrzucają takie przeżytki, jak patriotyzm, dumę z osiągnięć polskiej drużyny czy zwyczajne przywiązanie do symboli.

2 min czytania
Terlikowski: Niech nam żyje logo PZPN
Terlikowski: Niech nam żyje logo PZPN

Nasza ojczyzna (tfu, tfu sam nie wiem, skąd mi się wzięło to nacechowane męskim szowinizmem określenie, trzeba by napisać opiekuńczyzna AB, żeby nie przywoływać tego kojarzącego się wyłącznie z przemocą w domu słowa ojciec) niewątpliwie na wniosek prezydenta przyspiesza. Kolejne organizacje włączają się w walkę z zacofaniem, zaściankowością i ksenofobią.

/

Na taki odważny krok zdecydował się nieoceniony PZPN. Zamiast ksenofobicznego i wykluczającego ludzi innych narodowości godła Polski, orła – zamieścił on na koszulkach swoje logo. Ono ma bardziej podobać się ultranowoczesnym kibicom, którzy – według organizacji – wolą mieć logo niż orła. I nie ma co ukrywać, że to pokazuje jak nowocześni są polscy kibice, którzy odrzucają takie przeżytki, jak patriotyzm, dumę z osiągnięć polskiej drużyny czy zwyczajne przywiązanie do symboli.

 

A może, czego też wykluczyć nie można, nasi kibicie uznali, że biorąc pod uwagę słabość drużyny lepiej, żeby nie kompromitowała ona Polski, nie przynosiła wstydu naszym narodowym symbolom, i nie kojarzyła się z polskością. Łatwiej jest przyjąć porażkę (a na nią musimy być gotowi) PZPN niż reprezentacji narodowej...

 

Niezależnie jednak od odpowiedzi na pytanie o źródła „genialnego” pomysłu trzeba powiedzieć, że jeśli PZPN chce rzeczywiście budować „nowoczesną Polskę” to powinien przyspieszyć (prezydent do tego wzywał), i umieścić na koszulkach penisa ze świńskim ryjem (chciałem napisać, że powinny być one skrzyżowane, ale uświadomiłem sobie, że to słowo może obrażam w ten sposób uczucia wyznawców ruchu Palikota, więc się wycofałem). W skład reprezentacji powołać zaś przynajmniej jednego trans i jednego homoseksualistę. To dopiero byłby prawdziwy postęp. Polska zaś byłaby wtedy w awangardzie postępu... Nie wygralibyśmy wprawdzie (ale i tak tego nie zrobimy), ale za to wszyscy by on nas mówili...

 

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej