Wiadomości

Terlikowski: Usypiać ludzi jak psy, czyli o różnych cywilizacjach

Nad tym sformułowaniem można by się oczywiście pastwić i sugerować (co oczywiście w programie zrobiłem), że pani eurodeputowana chciałaby „usypiać ludzi jak psy”. Ale nie to jest w tej wypowiedzi najważniejsze i najbardziej uderzające. O wiele istotniejsze jest to, że pokazuje ona, że wyznawcy (czyli jak podkreślała pani profesor „my”, od czego ja się dystansuje) etyki jakości życia czy utylitaryzmu, błyskawicznie tracą świadomość godności ludzkiej, istotnej różnicy między nami a zwierzętami. I tego nie może przesłonić nazywanie zabijania pomocą czy taka redefinicja powołania lekarza, by obejmowała ona także usługi kata. Język „mówi” to za nich i zupełnie jednoznacznie pokazuje, jakie są ich rzeczywiste poglądy, i co rzeczywiście myślą o ludziach.

1 min czytania
Terlikowski: Usypiać ludzi jak psy, czyli o różnych cywilizacjach
Terlikowski: Usypiać ludzi jak psy, czyli o różnych cywilizacjach

Nad tym sformułowaniem można by się oczywiście pastwić i sugerować (co oczywiście w programie zrobiłem), że pani eurodeputowana chciałaby „usypiać ludzi jak psy”. Ale nie to jest w tej wypowiedzi najważniejsze i najbardziej uderzające. O wiele istotniejsze jest to, że pokazuje ona, że wyznawcy (czyli jak podkreślała pani profesor „my”, od czego ja się dystansuje) etyki jakości życia czy utylitaryzmu, błyskawicznie tracą świadomość godności ludzkiej, istotnej różnicy między nami a zwierzętami. I tego nie może przesłonić nazywanie zabijania pomocą czy taka redefinicja powołania lekarza, by obejmowała ona także usługi kata. Język „mówi” to za nich i zupełnie jednoznacznie pokazuje, jakie są ich rzeczywiste poglądy, i co rzeczywiście myślą o ludziach.

 

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej