Wiadomości

Pierwsza sprzątaczka III RP - zarobiła 1,5mln w Amber Gold

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała kolejnego świadka. Tym razem zeznawać miała teściowa Marcina P., Danuta Jacuk. "Miała", bo na każde pytanie odpowiadała w ten sam sposób...

2 min czytania
Zdj. Patryk Matyjaszczyk, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons, edytowane
Zdj. Patryk Matyjaszczyk, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons, edytowane

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała kolejnego świadka. Tym razem zeznawać miała teściowa Marcina P., Danuta Jacuk. "Miała", bo na każde pytanie odpowiadała w ten sam sposób... 

„Nie odpowiem na to pytanie”- powtarzała jak zacięta płyta teściowa założyciela piramidy finansowej Amber Gold w odpowiedzi na każde pytanie członków komisji.

Przed rozpoczęciem przesłuchania Danuty Jacuk-Plichty, przewodnicząca komisji ds. Amber Gold, poseł Małgorzata Wassermann przypomniała, że na koncie teściowej Marcina P. pojawiały się  „potężne sumy pieniędzy” z Amber Gold, a kobieta była zatrudniona w spółce. 

"Jeśli świadek będzie chciała składać zeznania, to będziemy o to pytać. W przypadku tego świadka trzeba się jednak liczyć z odmową składania zeznań"-zaznaczyła szefowa komisji. 

Niezależnie od tego, o co zapytano świadka, kobieta za każdym razem odmawiała odpowiedzi na pytanie, w dodatku używając zawsze jednej i tej samej formułki: "Nie odpowiem na to pytanie". 

"Czy świadek pobrała z tytułu stosunku pracy 576 836,37 zł?"- pytał przykładowo poseł Kukiz'15, Tomasz Rzymkowski. 

"O matko! Nie odpowiem na to pytanie"- odpowiedziała świadek.

"Czy prawdą jest, że przez okres funkcjonowania firmy Amber Gold świadek otrzymała na swoje konto kwotę 1 503 990 zł i 83 groszy?"

"O matko! Nie odpowiem na to pytanie"- odpowiedziała świadek....

Danuta Jacuk-Plichta dodawała czasami, że nie odpowie, ponieważ nie chce zaszkodzić sobie ani bliskim osobom. Teściowej Marcina P. towarzyszyła jej adwokat. 

 

yenn/Niezależna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej