Wiadomości

To gazowa wojna. Rosja chce zniszczyć bałtyckie porty

"Rosyjskie Koleje Państwowe oferują Białorusi bezprecedensową 25 proc. zniżkę na przewóz białoruskich produktów ropopochodnych, tak by trafiały do rosyjskich portów" - podaje portal Belsat.eu.

1 min czytania
To gazowa wojna. Rosja chce zniszczyć bałtyckie porty
To gazowa wojna. Rosja chce zniszczyć bałtyckie porty

"Rosyjskie Koleje Państwowe oferują Białorusi bezprecedensową 25 proc. zniżkę na przewóz białoruskich produktów ropopochodnych, tak by trafiały do rosyjskich portów" - podaje portal Belsat.eu.

Jak pisze medium powołując się na rosyjski Kommiersant, "w tym tygodniu zarząd rosyjskiej firmy rozpatrzy możliwość obniżki taryf przewozowych dla Białorusi o jedną czwartą. Pozwoli to konkurować bardziej oddalonym rosyjskim portom z portami w litewskiej Kłajpedzie oraz łotewskim Ventspilsie(Widawie). Mimo obniżki, rosyjski koleje państwowe mają na dodatkowych przewozach zrobić 8 mld rubli".

Obniżka ma funkcjonować do końca 2018 roku. Wejdzie w życie dziesięć dni po ogłoszeniu decyzji.
 
Belsat.eu dodaje, że "wcześniej w rosyjskich mediach pojawiła się informacja, że Rosja chce by w umowie na eksport ropy na Białoruś zawarto punkt przewidujący, że produkty naftowe z niej wytworzone będą eksportowane poprzez rosyjskie porty.
 
Obecnie ponad 90 procent produkcji rafinerii białoruskich trafia na rynek zachodni poprzez bałtyckie porty na Litwie i Łotwie. Krok podjęty przez Moskwę może więc oznaczać potężny cios w gospodarkę obu państw, będący zarazem dalszym umocnieniem gazowej pozycji Rosji jako europejskiego monopolisty.
 
ol/belsat.eu, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej