Wiara

To najtrudniejsza pokuta, jaką kiedykolwiek otrzymałam

Razem z czwórką moich starszych dzieci wybrałam się do kościoła – chciałam udać się do spowiedzi. Długa kolejka do konfesjonału liczyła co najmniej 100 osób, poczekać musiałam półtorej godziny. Choć początkowo moje pociechy były spokojne, po upływie pół godziny zaczęły zachowywać się nieznośnie. Próbowałam je uciszyć, jednak na niewiele się to zdało. Gdy przede mną było już zaledwie 10 osób, nie wytrzymałam, straciłam panowanie nad sobą.

2 min czytania
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Razem z czwórką moich starszych dzieci wybrałam się do kościoła – chciałam udać się do spowiedzi. Długa kolejka do konfesjonału liczyła co najmniej 100 osób, poczekać musiałam półtorej godziny. Choć początkowo moje pociechy były spokojne, po upływie pół godziny zaczęły zachowywać się nieznośnie. Próbowałam je uciszyć, jednak na niewiele się to zdało. Gdy przede mną było już zaledwie 10 osób, nie wytrzymałam, straciłam panowanie nad sobą.

Dosyć! Mówię poważnie – ANI JEDNEGO dźwięku dopóki nie wyjdziemy z kościoła”

- niemal krzyknęłam.

Chwilę później klęczałam w konfesjonale, wyznałam swoje grzechy, kończąc tym, że tracę panowanie nad sobą i czasem krzyczę na swoje dzieci.

Ile masz dzieci?” - zapytał spowiednik.

Siedem, proszę księdza” - odpowiedziałam

Boże! Naprawdę?” - zapytał zszokowany, na co odpowiedziałam:

Nie będę przecież kłamała w konfesjonale”

Ksiądz zachichotał i odpowiedział:

Racja. Ile mają lat?”

Najstarsze niemal 20, najmłodsze 4” - odpowiedziałam

Hmm… Nie dam ci dziś żadnej pokuty”

Zdezorientowana, zapytałam: „Jak to nie?”

Posiadanie siedmiu dzieci w tym zepsutym świecie, który nas otacza, jest wyjątkowo ciężkim krzyżem. Masz wystarczający ciężar na swoich ramionach. Jak mógłbym jeszcze dołożyć do tego kolejne brzemię?”

Więc naprawdę nie mam zadanej żadnej pokuty?” - zapytałam, by się upewnić.

Pozwól, że zapytam. Czy naprawdę żałujesz za wszystkie grzechy, które popełniłaś?” - zapytał spowiednik.

Tak” - odpowiedziałam szczerze.

A więc owszem, nie zadam ci żadnej pokuty”.

Podziękowałam i zdezorientowana wstałam na nogi, odwróciła się żeby wyjść z kościoła, kiedy usłyszałam:

Jeszcze jedna rzecz… kiedy zaczniesz tracić panowanie nad sobą opiekując się swoimi dziećmi, bądź dla nich miłosierna tak, jak ja byłem dziś dla ciebie. Niech wypowiedziane przez nie <<przepraszam>> wystarczy”.

Cały wieczór myślałam nad tym, co usłyszałam od spowiednika i zdałam sobie sprawę, że to, o co mnie poprosił, jest najtrudniejszą pokutą, jaką kiedykolwiek otrzymałam.

 

dam/na podst. ncregister.com

Komentarze

23 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

człowiek 19.02.2021, 06:46

Witam, tutaj homoseksualny lewak ateista Nie każdy ksiądz jest zły Pozdrawiam

696969 18.02.2021, 08:32

Szkoda wdawać się z nim w dyskusję (z "Po 11...), on nie ma zdolności intelektualnych do tego, by zrozumieć najprostszy tekst

696969 18.02.2021, 08:30

Nie widzi Pan, że ten kretyn ma wiedzę i intelekt na poziomie dziecka z pierwszych klas podstawówki? On nie jest w stanie pojąć, czym jest tajemnica spowiedzi!

Anonim 18.02.2021, 06:51

Skoro już nie bijesz swoich dzieci w krzyż, innym krzyżem, to znaczy że kości swojej żony już zakopałeś? Pewnie ta nauka trwała latami, ale dla ciebie to już.

... 18.02.2021, 06:47

Do Trolli jeśli wiecie, że jakiś ksiądz jest pedofilem to zgłoście to do prokuratora, a nie oskarżajcie cały kościół o czyny których nie popełnił. A mam też pytanie czy ciągle Wam płacą za tą samą treść?

Anonim 18.02.2021, 06:44

Skoro dostały solidne katolickie wychowanie to pokaż im co tu wypisujesz w stosunku do cudzych dzieci, które ci niczym nie zawiniły. Jeśli będą się z tego cieszyć jak ty, to znaczy że je od siebie uzależniłeś/podporządkowałeś jak niewolników i nie ma to nic wspólnego z czcią i dobrym wychowaniem. To czysta przemoc psychiczna.

Marian 18.02.2021, 05:47

Podobno każdy pedał jako pokutę otrzymuje kopanie rowów.

Doktor ze WSI 18.02.2021, 05:10

Dobre....Ale nie dla ateistów i lewaków.

hehehe 18.02.2021, 04:22

Komu to tłumaczysz? Przecież to forumowy rzygacz, szambiarz umysłowy i lewacki śmieć zafiksowany na obrażaniu ludzi o innych poglądach a katolików w szczególności :-) Oby już nigdy więcej tacy nie dorwali się do władzy bo powtórzymy bolszewicką tyranię od nowa.

Po 11 ... 17.02.2021, 21:00

Ja się nauczyłem, że dzieci są wyjątkowo ciężkim krzyżem i że nie można tych dzieci bić w krzyż, to znaczy krzyżem. Już wiem co jest w życiu najważniejsze :))

... 17.02.2021, 20:44

Bardzo proszę o więcej takich artykułów, które zmuszą lewackie trolle do zastanowienia się nad tym co w życiu jest najważniejsze.

Po 11 ... 17.02.2021, 20:10

Moje dzieci otrzymały porządne katolickie wychowanie i znają to przykazanie: „Czcij ojca swego i matkę swoją”. Mogą brykać jak już posprzątają i pomogą w kuchni. A tobie zalecam egzorcyzmy, bo to szatan opętał twoje bękarty.

harry 17.02.2021, 19:23

Sprecyzuj śmieciu co jest takiego żenującego dla ciebie w historii opowiedzianej w konfesjonale przez matkę siedmiorga dzieci? Postaram się wyprostować twoje śmieciowe wątpliwości...

Anonim 17.02.2021, 18:49

Często masz okazję zajmować się czwórką rozbrykanych dzieci, sprzątać i gotować w tym samym czasie?

Anonim 17.02.2021, 18:46

To księdza obowiązuje tajemnica, penitent opowiada o sobie i ma do tego prawo.

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 17.02.2021, 18:13

yebnięte babsko opowiadając tą żenującą historyjkę, zdradziło tajemnicę spowiedzi świętej...

Po 11 ... 17.02.2021, 18:03

Radny PiS Rafał P. z Bydgoszczy znęcał się nad swoją żoną psychicznie i fizycznie. Bił ją po głowie i po całym ciele, szarpał za włosy, wypędzał z domu.... Potem poszedł do spowiedzi. Ksiądz mu tak prawi: Posiadanie żony w tym zepsutym świecie jest wyjątkowo ciężkim krzyżem, masz już wystarczająco przerąbane, więc pokuty nie będzie, tzn będzie taka, że od teraz masz bić żonę, ale tylko lekko, bądź miłosierny, w końcu jesteś katolikiem.

Rico 17.02.2021, 17:13

Nowy wątek sprawy. Wielkim błogosławieństwem jest to, że mamy dzieci i jest to też wielki Krzyż który nam nam będzie towarzyszyć do końca życia. Od pierwszego badania u ginekologa, obawa czy przeżyje, czy poród będzie szczęśliwy, cały rozwój, szkoła, wybory życiowe to wszytko jest miłość i często boli. P. Po 11... a miłość boli kiedy rzeczy nie toczą się w dobrą stronę.

Po 11 ... 17.02.2021, 17:04

To nie jesteś katolikiem. To zdanie: "Jeszcze jedna rzecz… kiedy zaczniesz tracić panowanie nad sobą opiekując się swoimi dziećmi, bądź dla nich miłosierna". oznacza, że spowiednik traktuje (sic!) miłosierne traktowanie własnych dzieci jako wyzwanie, jako POKUTĘ. Nieźle jesteście zdegenerowani w tym KK.

Po 11 ... 17.02.2021, 17:00

A dziękuję. Tu nie potrzeba pogłębionej analizy, aby połapać się, że tekst jest głęboko niekatolicki, wręcz bluźnierczy. Np. to "Posiadanie siedmiu dzieci w tym zepsutym świecie, który nas otacza, jest wyjątkowo ciężkim krzyżem". Pomijam nawet to "siedmiu dzieci", ale przecież magisterium KK wyraźnie widzi w dzieciach błogosławieństwo, nadzieję, miłość i szczęście, nawet, a tak naprawdę przede wszystkim wtedy gdy otaczający nas świat jest zepsuty. To dzieci niosą nadzieję na przyszłość.

marianl 17.02.2021, 16:55

Nigdy nie uderzyłem synów,marudzenie owszem...Pewnego razu starszy syn powiedział sam od siebie,Tato wszystko było dobrze dziękuję.Wierzę że takich rodziców jest bardzo dużooo...A twój komentarz...bez komentarza!

Rico 17.02.2021, 16:51

Tak, skatowała je przed konfesjonałem, jedno po drugim. Dokładnie taki wniosek można wysnuć po przeczytaniu tego artykułu. Gratuluję dogłębnej analizy tekstu. A przecież mogła abortować co drugie to i spowiedź by była spokojniejsza. Dziwne, że nie rozwinięto wątku księdza.

Po 11 ... 17.02.2021, 16:40

To racja, dla katolika wyrzeczenie się katowania własnych dzieci to w rzeczy samej, musi być najtrudniejsza pokuta. Istne męki.

Polecane

Czytaj dalej