Jak informuje PAP, w podwarszawskim Raszynie padły strzały przy próbie zatrzymania przez policję kierowcy do kontroli. W akcji bierze udział policyjny śmigłowiec.
Kierowca nie zatrzymał się do kontroli policyjnej i próbował staranować funkcjonariuszy, w wyniku czego policjanci oddali strzały w kierunku pojazdu.
Zdarzenia miało miejsce w podwarszawskim Raszynie. Kierowca początkowo uciekał samochodem, po czym porzucił samochód i zaczął dalej uciekał pieszo. Obecnie trwa obława policyjna m.in. z użyciem śmigłowca.
Stołeczna policja potwierdza okoliczności zajścia.
– Kierowcy szukają policjanci z garnizonu stołecznego, śmigłowiec policyjny, sprowadzono też psy tropiące – poinformowała policjantka Marta Gierlicka z Komendy Stołecznej Policji.
mp/iar/pap/portal tvp info
Komentarze
4 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Lewactwo odjeżdża. Matematyka jest genialna.
Głupi czy zaczadzony ;D
"Wy Polskie Biało Czerwone Ludziki !!!! My Chińskie Czerwone Lewackie Komuszki mordujemy dzieci na potęgę dziennie tyle co w Polandzie Alkohololandzie jest obywateli a rozmnażamy się lepiej niż króliki na reklamie kopulacji Radziwiła."
Brawo Polska! Teraz mamy przestępców, których trzeba ścigać helikopterem. Za Tuska na przestępców spuszczało się psa Cywila a tych najgroźniejszych scigało się Polonezem por. Borewicza.