Wiadomości

Topolanek: Klaus to ikona transformacji

Mirek Topolanek nazwał Traktat Lizboński „przeciętnym” i bronił Vaclava Klausa. Czy Daniel Cohn-Bendit zbeszta czeskiego premiera?

1 min czytania
Topolanek: Klaus to ikona transformacji
Topolanek: Klaus to ikona transformacji

Mirek Topolanek nazwał Traktat Lizboński „przeciętnym” i bronił Vaclava Klausa. Czy Daniel Cohn-Bendit zbeszta czeskiego premiera?

Czy premier Czech uchroni wolność dyskusji przed atakami eurokratów?

Dziś okazało się, że prezydent Vaclav Klaus nie jest jedynym Czechem sceptycznym wobec traktatu lizbońskiego. - Jest on nieco gorszy niż traktat nicejski i lepszy niż kolejny traktat – stwierdził premier Czech Mirek Topolanek w przemówieniu przed Parlamentem Europejskim.

- Wyobrażenie, że poszczególne kraje muszą ratyfikować ten dokument i nie mają prawa zdecydować na szczeblu ogólnonarodowym, czy go zatwierdzają, czy nie, wydaje mi się czymś absurdalnym – stwierdził polityk w odniesieniu do nacisków na Irlandię, która odrzuciła traktat w referendum.

Jednocześnie sam wyraził swoje poparcie dla traktatu. - Dla mnie traktat lizboński jest kompromisem, być może skomplikowanym, jednak będę wspierał jego ratyfikację – dodał Topolanek.

Największe kontrowersje wywołał jednak broniąc prezydenta Czech, Vaclava Klausa i jego prawa do własnego zdania na temat integracji europejskiej. - Europejczycy znają Klausa, jest ikoną transformacji gospodarczej w Czechach w latach 80-tych i 90-tych – stwierdził czeski premier. - Zawdzięczamy mu też wypędzenie rosyjskich żołnierzy w 1991 roku, aksamitną rewolucję, wstąpienie do NATO i UE – dodał Topolanek. - Ma jedyną w swoim rodzaju umiejętność wprowadzania nowych wątków do dyskusji i przez to jej zakłócanie. Jednak swoboda dyskusji i opinii są podstawowymi wartościami i nie wolno nam ich ograniczać – podsumował premier.

sks, Rz, die Presse

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej