Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
hahahaha
01.01.2021, 20:37
" wybaczając im ewentualne przewinienia, jakie mogłyby ich od Ciebie oddzielać" dobra, wiem już że jesteś śmieciem
kat
01.01.2021, 17:25
Relatywizm moralny nie sprzyja uznaniu jakiejkolwiek religii, a ludzie o poglądach około hedonistycznych na doraźne potrzeby będą tworzyć coś na wzór KLPS, a za jakiś czas jeszcze co innego... Ponieważ trudno wojować z dekalogiem, więc hedoniści upatrzyli sobie wrogów w katolikach, a że obiektywnie nigdzie nie ma ideałów, to nawet najmniejsze uchybienie moralne katolika jest przez wrogów kościoła urabiane do rangi powszechnej patologii. Dla uczciwego katolika każde odstępstwo od dekalogu jest złem. Zła przemilczać nie można, stąd też pojawia się ze strony radykalnej lewicy eskalacja pomówień, a od niedawna czynna agresja. Za co? Za niezmienność poglądów.
Po 11 ...
01.01.2021, 16:23
Z mojego p. widzenia nawet hedonistyczny KLPS ma w swej doktrynie więcej miłości i miłosierdzia niż KK. Dodatkowo jak pomyślę o braku tolerancji, szczuciu, ukrywaniu przestępstw, nienawiści do bliźnich (LGBT), to jakoś KK wyskakuje z pudełka. Cóż, KK tak sponiewierał nauczanie Jezusa, tak się sprzeniewierzył, że stał się czymś przeciwnym. Taki paradoks. Pozorny zresztą. Mam nadzieję, że Jezus was "wyprostuje".
kat
01.01.2021, 16:03
Racz dobry Boże przyjąć do siebie trzech młodych ludzi wybaczając im ewentualne przewinienia, jakie mogłyby ich od Ciebie oddzielać. Dobry Jezu, a nasz Panie daj im Wieczne spoczywanie.
kat
01.01.2021, 15:53
Bóg bez wątpienia istnieje. Jeśli zaś chodzi o formę wiary, to sprawa jest bardziej skomplikowana. Po pierwsze, trudno wymagać od kogoś, kto został wychowany w określonej wierze dokonania wyboru jedynej, właściwej religii, po drugie, sam wybór musi być poparty analizą relacji Bóg - człowiek, człowiek - człowiek. W uproszczonym skrócie wiara katolicka te relacje sprowadza do miłości i miłosierdzia. Żadna inna religia takiej oferty nie daje. Jeśli więc myślimy o Bogu, dobrych, wzajemnych relacjach i szczęśliwej wieczności, to najlepszym projektem jest katolicyzm.
A co jeśli Bóg istnieje
01.01.2021, 14:46
ale jedyną właściwą formą Jego wielbienia jest Islam?
kat
01.01.2021, 14:43
Obaj zachowujecie się wg. wzorca "Mówił dziad do obrazu, a obraz ani razu". W przypadku Boga należy spojrzeć na to z nieco innej perspektywy: Mianowicie, "... myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami" Bóg, Stwórca i Dawca życia szanując prawo wyboru, jakie dał człowiekowi dopuszcza zdarzenia, które z ludzkiego punktu widzenia i odczuwania są dalekie od boskiej opiekuńczości i miłości. Boże plany wobec ludzkiej jednostki i społeczności są bardziej przemyślane, niż nam się to wydaje, a ich perspektywa sięga wieczności. Komuś zatem, komu wiary i wyobraźni nie staje, ludzkie tragedie postrzegać będzie jedynie w okrojonym wymiarze materialnej doczesności.
Obiektywny
01.01.2021, 14:31
Czy nei zabili ich policjanci przypadkiem a teraz nagle ze ich znaleźli ytd ??? znamy ich rożne metody działania i sztuczki w mataczeniu .
Po 12 ...
01.01.2021, 14:31
W takim razie z twoim istnieniem Bóg nie ma nic wspólnego.
Czego oni tam szukali w tej szatni?
01.01.2021, 14:23
Karmy dla kota?
10/10
01.01.2021, 14:23
j.w.
Po 11 ...
01.01.2021, 13:53
No właśnie. Jak coś się uda, to "wola Boga", to "cud nad Wisłą", a jak się spierrrdoli, to Bóg oczywiście nic z tym wspólnego nie ma :))
Mejer
01.01.2021, 12:26
Anonim tak chciał, - zamordowł swój mózg.
Anonim
01.01.2021, 12:19
Bóg tak chciał, Bóg ich zamordował!
Wojtek Polak
01.01.2021, 11:20
[*]
Komentarze
15 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
" wybaczając im ewentualne przewinienia, jakie mogłyby ich od Ciebie oddzielać" dobra, wiem już że jesteś śmieciem
Relatywizm moralny nie sprzyja uznaniu jakiejkolwiek religii, a ludzie o poglądach około hedonistycznych na doraźne potrzeby będą tworzyć coś na wzór KLPS, a za jakiś czas jeszcze co innego... Ponieważ trudno wojować z dekalogiem, więc hedoniści upatrzyli sobie wrogów w katolikach, a że obiektywnie nigdzie nie ma ideałów, to nawet najmniejsze uchybienie moralne katolika jest przez wrogów kościoła urabiane do rangi powszechnej patologii. Dla uczciwego katolika każde odstępstwo od dekalogu jest złem. Zła przemilczać nie można, stąd też pojawia się ze strony radykalnej lewicy eskalacja pomówień, a od niedawna czynna agresja. Za co? Za niezmienność poglądów.
Z mojego p. widzenia nawet hedonistyczny KLPS ma w swej doktrynie więcej miłości i miłosierdzia niż KK. Dodatkowo jak pomyślę o braku tolerancji, szczuciu, ukrywaniu przestępstw, nienawiści do bliźnich (LGBT), to jakoś KK wyskakuje z pudełka. Cóż, KK tak sponiewierał nauczanie Jezusa, tak się sprzeniewierzył, że stał się czymś przeciwnym. Taki paradoks. Pozorny zresztą. Mam nadzieję, że Jezus was "wyprostuje".
Racz dobry Boże przyjąć do siebie trzech młodych ludzi wybaczając im ewentualne przewinienia, jakie mogłyby ich od Ciebie oddzielać. Dobry Jezu, a nasz Panie daj im Wieczne spoczywanie.
Bóg bez wątpienia istnieje. Jeśli zaś chodzi o formę wiary, to sprawa jest bardziej skomplikowana. Po pierwsze, trudno wymagać od kogoś, kto został wychowany w określonej wierze dokonania wyboru jedynej, właściwej religii, po drugie, sam wybór musi być poparty analizą relacji Bóg - człowiek, człowiek - człowiek. W uproszczonym skrócie wiara katolicka te relacje sprowadza do miłości i miłosierdzia. Żadna inna religia takiej oferty nie daje. Jeśli więc myślimy o Bogu, dobrych, wzajemnych relacjach i szczęśliwej wieczności, to najlepszym projektem jest katolicyzm.
ale jedyną właściwą formą Jego wielbienia jest Islam?
Obaj zachowujecie się wg. wzorca "Mówił dziad do obrazu, a obraz ani razu". W przypadku Boga należy spojrzeć na to z nieco innej perspektywy: Mianowicie, "... myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami" Bóg, Stwórca i Dawca życia szanując prawo wyboru, jakie dał człowiekowi dopuszcza zdarzenia, które z ludzkiego punktu widzenia i odczuwania są dalekie od boskiej opiekuńczości i miłości. Boże plany wobec ludzkiej jednostki i społeczności są bardziej przemyślane, niż nam się to wydaje, a ich perspektywa sięga wieczności. Komuś zatem, komu wiary i wyobraźni nie staje, ludzkie tragedie postrzegać będzie jedynie w okrojonym wymiarze materialnej doczesności.
Czy nei zabili ich policjanci przypadkiem a teraz nagle ze ich znaleźli ytd ??? znamy ich rożne metody działania i sztuczki w mataczeniu .
W takim razie z twoim istnieniem Bóg nie ma nic wspólnego.
Karmy dla kota?
j.w.
No właśnie. Jak coś się uda, to "wola Boga", to "cud nad Wisłą", a jak się spierrrdoli, to Bóg oczywiście nic z tym wspólnego nie ma :))
Anonim tak chciał, - zamordowł swój mózg.
Bóg tak chciał, Bóg ich zamordował!
[*]