Wiadomości

Trwają uroczystości upamiętniające ludobójstwo na Kresach Wschodnich

Rocznica ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Dzięki skoordynowaniu działań przez Kresowiaków uroczystości upamiętniające ofiary bestialskich mordów zostały rozłożone na cały weekend i zorganizowano je w kilku miejscach w kraju.

2 min czytania
Trwają uroczystości upamiętniające ludobójstwo na Kresach Wschodnich
Trwają uroczystości upamiętniające ludobójstwo na Kresach Wschodnich

Rocznica ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Dzięki skoordynowaniu działań przez Kresowiaków uroczystości upamiętniające ofiary bestialskich mordów zostały rozłożone na cały weekend i zorganizowano je w kilku miejscach w kraju.

Krzyż Wołyński poświęcony w sobotę w Chełmie. Źródło

 

W piątek w Lublinie i Krakowie przed konsulatami generalnymi Ukrainy rodziny ofiar modliły się za nich. Oprócz modlitwy w Krakowie na ręce urzędników ukraińskiego MSZ złożono apel do władz tego kraju o ustawienie krzyży na mogiłach ofiar. Jak dotychczas krzyże ustawione są tylko na 8 proc. grobów. W Lublinie wspominający ofiary mordu na Kresach trafili na zamknięta bramę i milczący telefon w konsulacie. Mimo tego zostawili przed budynkiem konsulatu krzyż z biało-czerwoną szarfą. - Aby konsul zawiózł krzyż na Ukrainą – mówili uczestnicy lubelskiej pikiety.

 

Z kolei w sobotę, na którą przypada 66 rocznica rzezi wołyńskiej, główne uroczystości odbyły się w Chełmie, gdzie odsłonięto Krzyż Wołyński. Oprócz tego zbiorowe modlitwy w intencji pomordowanych odbyły się w Tarnowie i Zielonej Górze.

 

TVP wyemitowała film opowiadający o zagładzie wołyńskiego Kisielina - "Było sobie miasteczko." W Kisielinie do II wojny żyło kilka narodowości: Polacy, Ukraińcy, Żydzie, Niemcy, Czesi. 11 lipca 1943 nacjonaliści Ukraińscy dokonali brutalnego mordu w miejscowym kościele zgładzając część polskich mieszkańców miasteczka. Tragiczną historię opowiada rodzina Dębskich: kompozytor Krzesimir Dębski, jego mama, brat, syn oraz bratanica. Tytuł filmu to również tytuł monografii o wołyńskiej rzezi napisanej przez ojca muzyka. Oprawę muzyczną 50 min. dokumentu stanowi muzyka Krzesimira Dębskiego poświęcona Kresom, w tym fragment oratorium napisanego dla uczczenia ofiar mordu.

 

Dzisiaj uroczystości przenoszą się do Bydgoszczy i Legnicy, gdzie homilię w kościele oo. franciszkanów wygłosi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Msza św. w intencji ofiar i ich rodzin odbędzie się również w katedrze w ukraińskim Łucku.

 

11 lipca 1943 roku oddziały UPA dokonały zorganizowanego ataku na osiemdziesiąt polskich miejscowości w trzech powiatach: kowelskim, horochowskim i włodzimierskim. Hasłem było zawołanie: "śmierć Lachom". Najpierw otoczono napadniętą wieś, aby uniemożliwić mieszkańcom ucieczkę. Poźniej dochodziło do rzezi, w czasie której ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Na koniec wsie były palone, by uniemożliwić ponowne osiedlenie. Jednego dnia zamordowano około dziesięciu tysięcy osób.

 

MM/Kresy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej