Wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki zapewniał dziś na antenie Radia Wnet, że mimo pewnych sporów w Zjednoczonej Prawicy, koalicjanci wypracują porozumienie, a większość rządząca nie jest zagrożona. Dodał jednak, że możliwe jest przygotowanie nowej umowy koalicyjnej, a dla koalicjantów może zabraknąć miejsc na listach PiS w następnych wyborach.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki podkreślał, że różnice zdań w koalicji są nieuniknione, jednak nie powinny one mieć miejsca w przypadku kwestii kluczowych.
- „W koalicji nie może być tak, że w każdej sprawie koalicjanci będą akcentować swoje odmienne zdanie”
- stwierdził polityk, zapowiadając możliwość rozwiązania tej sprawy za pomocą zmian w umowie koalicyjnej.
Szef klubu PiS zaznaczył, że Porozumienie i Solidarna Polska nie mają szans na realne działanie poza koalicją. Przypomniał przy tym, że zgodnie z obowiązującą umową, partie koalicyjne nie mają gwarancji miejsc na listach PiS.
- „Wciąż to sobie wyobrażam i mam nadzieję że tak będzie, ale trzeba naszym kolegom z koalicji powiedzieć, że trzeba znać miejsce w szeregu, mieć świadomość kto ma jakie możliwości i na co może sobie pozwolić. My wciąż mamy możliwości, aby wystawić listy bez koalicjantów”
- mówił.
kak/Radio Wnet, wPolityce.pl
Komentarze
14 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
ty przyjrzyj się sobie! bo wrogowie Polski, złodzieje którzy Ją rozkradli na mocy okrągłostołowego dogadania się i brukselscy szmalcownicy sPOd znaku lewackiej ideologii, nawet spakować się nie zdążą i będą z biletem w jedną stronę wiać tam gdzie pieprz - a raczej oliwki rosną!!
a ty co? czyżbyś otrzymał licencję na korzystanie z Biden'owskiej maszyny do liczenia głosów wyborczych?
PiS długo nie porządził Z (tu nacisk na Z) LPR i Samoobroną, a NIE - jak twierdzisz, BEZ LPR i Samoobrony!! koalicjanci okazali się farbowanymi lisami, skandalistami, a takich Kaczyński NIE toleruje, dlatego oderwał od koryta i pogonił na tyle skutecznie, że nawet nazwy tych partyjek zniknęły bezpowrotnie .
PiS nie tylko może, ale MUSI! wystawić listy bez koalicjantów, a szczególnie bez tej KRECIEJ PARTYJKI Gowina! W wyborach parlamentarnych WYBORCY GŁOSUJĄ NA PARTIĘ, tj na kandydatów, którzy są ujęci na listach danej partii, dlatego umieszczanie na listach wybranej partii nazwisk kandydatów z innej partii jest nieuczciwe wobec wyborców, którzy nigdy nie zagłosowaliby na kandydata umieszczonego na wspólnej liście.
Trzeba też mieć świadomość, że PiS za Gowinem przekształcił się w PO, UW itp. i w tej tzw. Zjednoczonej Prawicy jedynie Solidarna Polska dotrzymuje założeń ideowych, umów, deklaracji, jakie PiS dał swojemu elektoratowi. To też panie Terlecki trzeba brać pod uwagę...
Solidarna Polska ziobrystów- wziąć pod rękę narodowców i Alleluja i do przodu. PIS niech przeczołga swoich, a lewaka Gowina & spółka zostawić na pożarcie komukolwiek, niech przestaną smrodzić. I zacząć wszystko od nowa - nawet z polexitem w tle, bez umizgów do syjonistów, brukselskiej zgnilizny i ich parchawej lgbt-owskiej chazarskiej dziadowni.
oj panie Terlecki bez SOLIDARNEJ POLSKI zapikujecie
bez LPR i Samoobrony długo żeście nie porządzili Towarzysze partyjni na każdym szczeblu władzy nie wybaczą Wam że oderwaliście ich od konfitur jak oni jeszcze taki smak na nie mieli.
Jesteście skończeni, mozecie sie pakowac
Terlecki ma twarz niemalrze tak samo pomarszczona jat Matka Teresa. Obydwoje zreszta sa podobni do scisnietych w gaciach, pomarszczonych moszn
Nic mnie tak nie ucieszy jak upadek pisu.
Zdecyduj się, popierasz czy ganisz lgbt ? Bo na razie widać u ciebie rozdwojenie jaźni :-)
Butapren chyba nie wie ze PiS juz przegralo nastepne wybory.
ćpuny takie jak terlecki które uprawiały homoseksualny seks też powinny znać miejsce w szeregu...