Wiadomości

Tuska witał Kijowski, a śpiewał mu oskarżony o handel kobietami lider KOD Kapeli

Wczoraj Donalda Tuska na dworcu witali między innymi działacze Komitetu Obrony Demkokracji. Nie zabrakło naturalnie lidera, Mateusza Kijowskiego, który ostatnio napisał o sobie książkę. Koncert przed prokuraturą dała z kolei KOD Kapela z Konradem M. na czele.

1 min czytania
Fot. Screenshot Twitter / Platforma Obywatelska RP via Wikipedia, CC 2.0
Fot. Screenshot Twitter / Platforma Obywatelska RP via Wikipedia, CC 2.0

Wczoraj Donalda Tuska na dworcu witali między innymi działacze Komitetu Obrony Demkokracji. Nie zabrakło naturalnie lidera, Mateusza Kijowskiego, który ostatnio napisał o sobie książkę. Koncert przed prokuraturą dała z kolei KOD Kapela z Konradem M. na czele.

Dlaczego z Konradem M.? Ano dlatego, że ma on postawiony zarzut handlu kobietami. Najwidoczniej „cesarz Europy” Tusk nie ma nic przeciwko temu, aby na jego cześć śpiewały osoby, które mają stanąć przed sądem w tak bulwersującej sprawie. Ale czy kogokolwiek to jeszcze dziwi? Chciał happening, ma happening.

Polecamy:

dam/niezalezna.pl,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej