Nazajutrz po tragedii pod Smoleńskim, w której zginął polski prezydent z delegacją, rosyjska telewizja państwowa pokazała „Katyń” Andrzeja Wajdy”. Tym razem nie w niszowym kanale tematycznym, ale w swoim głównym kanale. Władze na emisję wybrały najlepszy czas antenowy.
Nieco ponad tydzień temu „Rossija” pokazała już film Wajdy w kanale tematycznym „Kultura”. Obejrzało go wtedy 7 proc. rosyjskich widzów. Była to pierwsza projekcja tego filmu w rosyjskiej telewizji.
"Katyń" nie trafił do oficjalnej dystrybucji kinowej w Rosji. A zgodnie z kontraktem zawartym z polskim producentem, rosyjski dystrybutor powinien był wprowadzić film do kin przed końcem 2008 r. Dotychczas obraz prezentowany był tylko na pojedynczych pokazach i na festiwalach.
Niedzielna projekcja w głównym kanale państwowej telewizji ma związek z sobotnią katastrofą. Pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński, czołowi parlamentarzyści, duchowni, działacze społeczni i państwowi. Poniedziałek prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew ogłosił dniem żałoby narodowej.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.