Nadchodzą dla Kościoła ciężkie czasy. To co było do tej pory, jest niczym w porównaniu z tym, co ma nastąpić. Pozostają jedynie dwa sposoby, aby uratować się z tego zamętu: oddać się Przenajświętszej Pannie i często przystępować do Komunii Świętej – tak tłumaczył znaczenie swojej słynnej proroczej wizji święty Jan Bosko.
Okręt Kościoła, miotany falami, atakowanego z furią przez licznych wrogów, zostaje ocalony dzięki zakotwiczeniu między dwoma kolumnami wyrastającymi z wzburzonego morza.
Pierwsza kolumna to AUXILIUM CHRISTIANORUM - Wspomożenie Wiernych, a na jej szczycie figura Niepokalanej Dziewicy, druga – potężniejsza i górująca nad wszystkim SALUS CREDENTIUMZbawienie Wierzących, a na niej roztacza swój blask Najświętsza Hostia.
Wrogie okręty szturmują okręt Kościoła, czyniąc w nim liczne wyrwy. Jednak gdyłagodna bryza zaczyna wiać od dwóch kolumn, pęknięcia zasklepiają się, a przecieki natychmiast ustają. Gdy gwałtowny sztorm wybucha ze zdwojoną siła, wówczas Papież staje przy sterze i wszystkie siły poświęca sterowaniu okrętu ku dwóm kolumnom.Wywołuje to wściekłość nieprzyjaciół i złych duchów: podwajają ataki na Kościółrzucając weń książkami i zapalnymi materiałami, których posiadają mnóstwo, strzelają z karabinów i dział. Papież ginie od strzał, zanim jego następca zdoła bezpiecznie zakotwiczyć okręt pomiędzy kolumnami. Wówczas dopiero nad morzem zapada wielka cisza.
Wyobraź sobie – mówi św. Jan Bosco - że jesteś na samotnej skale i że nie widzisz żadnego skrawka ziemi poza tym, jaki masz pod stopami. Na rozległej toni morskiej dostrzegasz niepoliczoną flotyllę okrętów ustawionych w szyku bojowym. Ich dzioby są podobne do ostrych zakończeń włóczni, tak że w cokolwiek uderzą, przebijają to na wylot i całkowicie niszczą.
Pomyślmy i my o tym, że skoro w proroczym śnie, Kościół miotany sztormem zmierza do jedynego swego ratunku Najświętszej Eucharystii i Dziewicy Maryi – to znaczy, że oddalił się niebezpiecznie od tych dwóch filarów, czyniąc się bezbronnym wobec ataków nieprzyjaciela.
Europa i cały świat zmaga się z pandemią. Drzwi kościołów zostały zamknięte z obawy przed niewidzialnym zagrożeniem.
A jednak tylko Eucharystia przyjmowana z czcią i wiarą w rzeczywistą obecność Chrystusa może uratować Kościół. Obyśmy duchowo nie obumarli z głodu tego Chleba.Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie – mówi Jezus.Nie bójmy się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójmy się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle!
Bóg udzielił swojej Matce wszystkiego, co wysłużył podczas swojego życia i śmierci, a mianowicie nieskończone zasługi i przedziwne cnoty. Uczynił Ja skarbniczką tego wszystkiego, co Ojciec dał Jemu w dziedzictwo, i przez Nią udziela swoich zasług Jego członkom, i przez Nią przekazuje swoje cnoty i udziela Swoich łask. Ona jest Jego mistycznym kanałem, Jego akweduktem, przez który delikatnie i obficie spływa Jego miłosierdzie.
Nie zostaje udzielony ludziom żaden niebieski dar, który by nie został przekazany przez Jej dziewicze ręce. Taka w istocie jest wola Boga, który postanowił, że wszystko powinniśmy mieć przez Maryję.
Gdy Duch Święty, Jej małżonek, znajduje Maryję w jakiejś duszy, wzlatuje ku niej i wnika w nią zupełnie, udziela się tej duszy w obfitości, tym bardziej, im więcej ta dusza przyznała Jego Oblubienicy. Jednym z głównych powodów, dlaczego Duch Święty nie sprawia obecnie nadzwyczajnych cudów duszach, jest to, że nie odnajduje w nich wystarczająco bliskiego związku z Jego wierną i nierozłączną małżonką. *
Eucharystia i Niepokalane Serce Maryi – oto cała nasza nadzieja. Prośmy Maryję o łaskę rychłego otwarcia kościołów i dostęp Ludu Bożego do świętych Sakramentów.
Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty.
W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję i ofiaruję Tobie Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, obecnego na ołtarzach całego świata jako wynagrodzenie za zniewagi,
świętokradztwa i obojętność, którymi jest On obrażany.
Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca
i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi,
proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników!**
*****
* św. Ludwik Grignon de Montfort Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny
* *modlitwa Anioła przekazana Dzieciom Fatimskim
Redakcja: Monika Grzesik
Komentarze
19 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
No to nie pozostaje nic innego jak tylko ogłosić kolejny dogmat tym razem o "czwórcy".
dla Kościoła ciężkie czasy, czyli konkretnie dla kogo?
Wtedy, kiedy dał nam siebie przez Maryję On jest wszystkim we wszystkim dlatego cokolwiek otrzymaliśmy od Boga dostaliśmy to przez Maryję
Racja! Tak, to nick nie tylko ubecki, ale i pedalski! To nick Lecha Kellera. znanego nam.. "ateisty..dumnego geja", "rebelianta" itp. ! Zapomniał pewnie , że niedawno podał nam we wpisie wszystkie swoje używane przez siebie nicki, ten Nick Natalii też podał!
pseudo- "Natalio Siwiec", "rebeliancie", vel Lechu Keller,! Proszę daj konkretne przykłady!
To prawda! DLA MNIE BYĆ KATOLIKIEM, TO WIELKI ZASZCZYT! NIGDY SIĘ NIE WYRZEKNĘ SWOJEJ WIARY!.. KRÓLUJ NAM CHRYSTE! Nie obchodzą mnie też jakieś niedorzeczne wpisy "rebelianta" w różnych nickach! Sam sobie szkodzi, nie nam! To człowiek chory z nienawiści do ludzi, do siebie i Boga! Oby zdążył chociaż w sercu poprosić Boga o przebaczenie !
Fronda, prosimy o nowości maryjne z Arabii Saudyjskiej,jak tam z nawracaniem muzułmanów na chrześcijaństwo.
Europa i cały świat zmaga się z pandemią. Drzwi kościołów zostały zamknięte z obawy przed niewidzialnym zagrożeniem. A jednak tylko Eucharystia przyjmowana z czcią i wiarą w rzeczywistą obecność Chrystusa może uratować Kościół. Obyśmy duchowo nie obumarli z głodu tego Chleba.Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie – mówi Jezus.Nie bójmy się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójmy się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle! Bóg udzielił swojej Matce wszystkiego, co wysłużył podczas swojego życia i śmierci, a mianowicie nieskończone zasługi i przedziwne cnoty. Uczynił Ja skarbniczką tego wszystkiego, co Ojciec dał Jemu w dziedzictwo, i przez Nią udziela swoich zasług Jego członkom, i przez Nią przekazuje swoje cnoty i udziela Swoich łask. Ona jest Jego mistycznym kanałem, Jego akweduktem, przez który delikatnie i obficie spływa Jego miłosierdzie. Nie zostaje udzielony ludziom żaden niebieski dar, który by nie został przekazany przez Jej dziewicze ręce. Taka w istocie jest wola Boga, który postanowił, że wszystko powinniśmy mieć przez Maryję. Gdy Duch Święty, Jej małżonek, znajduje Maryję w jakiejś duszy, wzlatuje ku niej i wnika w nią zupełnie, udziela się tej duszy w obfitości, tym bardziej, im więcej ta dusza przyznała Jego Oblubienicy. Jednym z głównych powodów, dlaczego Duch Święty nie sprawia obecnie nadzwyczajnych cudów duszach, jest to, że nie odnajduje w nich wystarczająco bliskiego związku z Jego wierną i nierozłączną małżonką. *
Obyśmy duchowo nie obumarli z głodu tego Chleba. - - - Nadchodzą dla Kościoła ciężkie czasy. To co było do tej pory, jest niczym w porównaniu z tym, co ma nastąpić. Pozostają jedynie dwa sposoby, aby uratować się z tego zamętu: oddać się Przenajświętszej Pannie i często przystępować do Komunii Świętej – tak tłumaczył znaczenie swojej słynnej proroczej wizji święty Jan Bosko. Okręt Kościoła, miotany falami, atakowanego z furią przez licznych wrogów, zostaje ocalony dzięki zakotwiczeniu między dwoma kolumnami wyrastającymi z wzburzonego morza. Pierwsza kolumna to AUXILIUM CHRISTIANORUM - Wspomożenie Wiernych, a na jej szczycie figura Niepokalanej Dziewicy, druga – potężniejsza i górująca nad wszystkim SALUS CREDENTIUMZbawienie Wierzących, a na niej roztacza swój blask Najświętsza Hostia. Wrogie okręty szturmują okręt Kościoła, czyniąc w nim liczne wyrwy. Jednak gdyłagodna bryza zaczyna wiać od dwóch kolumn, pęknięcia zasklepiają się, a przecieki natychmiast ustają. Gdy gwałtowny sztorm wybucha ze zdwojoną siła, wówczas Papież staje przy sterze i wszystkie siły poświęca sterowaniu okrętu ku dwóm kolumnom.Wywołuje to wściekłość nieprzyjaciół i złych duchów: podwajają ataki na Kościółrzucając weń książkami i zapalnymi materiałami, których posiadają mnóstwo, strzelają z karabinów i dział. Papież ginie od strzał, zanim jego następca zdoła bezpiecznie zakotwiczyć okręt pomiędzy kolumnami. Wówczas dopiero nad morzem zapada wielka cisza. Wyobraź sobie – mówi św. Jan Bosco - że jesteś na samotnej skale i że nie widzisz żadnego skrawka ziemi poza tym, jaki masz pod stopami. Na rozległej toni morskiej dostrzegasz niepoliczoną flotyllę okrętów ustawionych w szyku bojowym. Ich dzioby są podobne do ostrych zakończeń włóczni, tak że w cokolwiek uderzą, przebijają to na wylot i całkowicie niszczą.
A z niebem drogie śfięłtochy będzie o tak jak w 2:20 tego odcinka: https://www.youtube.com/watch?v=TaD_pEGEV4s
cyt; "Taka w istocie jest wola Boga, który postanowił, że wszystko powinniśmy mieć przez Maryję". Gdzie Bóg to oznajmił?
Europa i cały świat zmaga się z pandemią. Drzwi kościołów zostały zamknięte z obawy przed niewidzialnym zagrożeniem. A jednak tylko Eucharystia przyjmowana z czcią i wiarą w rzeczywistą obecność Chrystusa może uratować Kościół. Obyśmy duchowo nie obumarli z głodu tego Chleba.Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie – mówi Jezus.Nie bójmy się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójmy się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle! Bóg udzielił swojej Matce wszystkiego, co wysłużył podczas swojego życia i śmierci, a mianowicie nieskończone zasługi i przedziwne cnoty. Uczynił Ja skarbniczką tego wszystkiego, co Ojciec dał Jemu w dziedzictwo, i przez Nią udziela swoich zasług Jego członkom, i przez Nią przekazuje swoje cnoty i udziela Swoich łask. Ona jest Jego mistycznym kanałem, Jego akweduktem, przez który delikatnie i obficie spływa Jego miłosierdzie. Nie zostaje udzielony ludziom żaden niebieski dar, który by nie został przekazany przez Jej dziewicze ręce. Taka w istocie jest wola Boga, który postanowił, że wszystko powinniśmy mieć przez Maryję. Gdy Duch Święty, Jej małżonek, znajduje Maryję w jakiejś duszy, wzlatuje ku niej i wnika w nią zupełnie, udziela się tej duszy w obfitości, tym bardziej, im więcej ta dusza przyznała Jego Oblubienicy. Jednym z głównych powodów, dlaczego Duch Święty nie sprawia obecnie nadzwyczajnych cudów duszach, jest to, że nie odnajduje w nich wystarczająco bliskiego związku z Jego wierną i nierozłączną małżonką. *
Obyśmy duchowo nie obumarli z głodu tego Chleba. - - - Nadchodzą dla Kościoła ciężkie czasy. To co było do tej pory, jest niczym w porównaniu z tym, co ma nastąpić. Pozostają jedynie dwa sposoby, aby uratować się z tego zamętu: oddać się Przenajświętszej Pannie i często przystępować do Komunii Świętej – tak tłumaczył znaczenie swojej słynnej proroczej wizji święty Jan Bosko. Okręt Kościoła, miotany falami, atakowanego z furią przez licznych wrogów, zostaje ocalony dzięki zakotwiczeniu między dwoma kolumnami wyrastającymi z wzburzonego morza. Pierwsza kolumna to AUXILIUM CHRISTIANORUM - Wspomożenie Wiernych, a na jej szczycie figura Niepokalanej Dziewicy, druga – potężniejsza i górująca nad wszystkim SALUS CREDENTIUMZbawienie Wierzących, a na niej roztacza swój blask Najświętsza Hostia. Wrogie okręty szturmują okręt Kościoła, czyniąc w nim liczne wyrwy. Jednak gdyłagodna bryza zaczyna wiać od dwóch kolumn, pęknięcia zasklepiają się, a przecieki natychmiast ustają. Gdy gwałtowny sztorm wybucha ze zdwojoną siła, wówczas Papież staje przy sterze i wszystkie siły poświęca sterowaniu okrętu ku dwóm kolumnom.Wywołuje to wściekłość nieprzyjaciół i złych duchów: podwajają ataki na Kościółrzucając weń książkami i zapalnymi materiałami, których posiadają mnóstwo, strzelają z karabinów i dział. Papież ginie od strzał, zanim jego następca zdoła bezpiecznie zakotwiczyć okręt pomiędzy kolumnami. Wówczas dopiero nad morzem zapada wielka cisza. Wyobraź sobie – mówi św. Jan Bosco - że jesteś na samotnej skale i że nie widzisz żadnego skrawka ziemi poza tym, jaki masz pod stopami. Na rozległej toni morskiej dostrzegasz niepoliczoną flotyllę okrętów ustawionych w szyku bojowym. Ich dzioby są podobne do ostrych zakończeń włóczni, tak że w cokolwiek uderzą, przebijają to na wylot i całkowicie niszczą.
Tylko tak. Inaczej klęska.
Siwiec to nick zawsze i konsekwentnie ubecki.
Kosciol nie tylko zawsze popieral nowoczesna nauke i medycyne,ale ja nawet sam stworzyl. Oszusci,ktorzy podwazaja sens walki z epidemia pod pretekstem klamliwego podawania sie na katolicyzm,sa prowokatorami. Sa to tragiczne wydarzenia,bo tzw.konserwatywna opozycja wobec Franciszka sie w wyniku takiego szalenstwa calkowicie skompromitowala. Obecnie zatem na placu boju w rezultacie tego zostaja w Kosciele tylko modernisci i masoni.
Europa i cały świat zmaga się z pandemią. Drzwi kościołów zostały zamknięte z obawy przed niewidzialnym zagrożeniem. A jednak tylko Eucharystia przyjmowana z czcią i wiarą w rzeczywistą obecność Chrystusa może uratować Kościół. Obyśmy duchowo nie obumarli z głodu tego Chleba.Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie – mówi Jezus.Nie bójmy się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójmy się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle! Bóg udzielił swojej Matce wszystkiego, co wysłużył podczas swojego życia i śmierci, a mianowicie nieskończone zasługi i przedziwne cnoty. Uczynił Ja skarbniczką tego wszystkiego, co Ojciec dał Jemu w dziedzictwo, i przez Nią udziela swoich zasług Jego członkom, i przez Nią przekazuje swoje cnoty i udziela Swoich łask. Ona jest Jego mistycznym kanałem, Jego akweduktem, przez który delikatnie i obficie spływa Jego miłosierdzie. Nie zostaje udzielony ludziom żaden niebieski dar, który by nie został przekazany przez Jej dziewicze ręce. Taka w istocie jest wola Boga, który postanowił, że wszystko powinniśmy mieć przez Maryję. Gdy Duch Święty, Jej małżonek, znajduje Maryję w jakiejś duszy, wzlatuje ku niej i wnika w nią zupełnie, udziela się tej duszy w obfitości, tym bardziej, im więcej ta dusza przyznała Jego Oblubienicy. Jednym z głównych powodów, dlaczego Duch Święty nie sprawia obecnie nadzwyczajnych cudów duszach, jest to, że nie odnajduje w nich wystarczająco bliskiego związku z Jego wierną i nierozłączną małżonką. *
Obyśmy duchowo nie obumarli z głodu tego Chleba. - - - Nadchodzą dla Kościoła ciężkie czasy. To co było do tej pory, jest niczym w porównaniu z tym, co ma nastąpić. Pozostają jedynie dwa sposoby, aby uratować się z tego zamętu: oddać się Przenajświętszej Pannie i często przystępować do Komunii Świętej – tak tłumaczył znaczenie swojej słynnej proroczej wizji święty Jan Bosko. Okręt Kościoła, miotany falami, atakowanego z furią przez licznych wrogów, zostaje ocalony dzięki zakotwiczeniu między dwoma kolumnami wyrastającymi z wzburzonego morza. Pierwsza kolumna to AUXILIUM CHRISTIANORUM - Wspomożenie Wiernych, a na jej szczycie figura Niepokalanej Dziewicy, druga – potężniejsza i górująca nad wszystkim SALUS CREDENTIUMZbawienie Wierzących, a na niej roztacza swój blask Najświętsza Hostia. Wrogie okręty szturmują okręt Kościoła, czyniąc w nim liczne wyrwy. Jednak gdyłagodna bryza zaczyna wiać od dwóch kolumn, pęknięcia zasklepiają się, a przecieki natychmiast ustają. Gdy gwałtowny sztorm wybucha ze zdwojoną siła, wówczas Papież staje przy sterze i wszystkie siły poświęca sterowaniu okrętu ku dwóm kolumnom.Wywołuje to wściekłość nieprzyjaciół i złych duchów: podwajają ataki na Kościółrzucając weń książkami i zapalnymi materiałami, których posiadają mnóstwo, strzelają z karabinów i dział. Papież ginie od strzał, zanim jego następca zdoła bezpiecznie zakotwiczyć okręt pomiędzy kolumnami. Wówczas dopiero nad morzem zapada wielka cisza. Wyobraź sobie – mówi św. Jan Bosco - że jesteś na samotnej skale i że nie widzisz żadnego skrawka ziemi poza tym, jaki masz pod stopami. Na rozległej toni morskiej dostrzegasz niepoliczoną flotyllę okrętów ustawionych w szyku bojowym. Ich dzioby są podobne do ostrych zakończeń włóczni, tak że w cokolwiek uderzą, przebijają to na wylot i całkowicie niszczą.
Kościół nieustannie piłuje gałąź, na której siedzi. Nie potrafię przejść obojętnie obok takich sformułowań i porównań, jakie tu padają.