Mariusz Paszko, portal Fronda.pl: Panie Profesorze, wiem że Budzik starał się pomóc już chyba w listopadzie tragicznie zmarłemu w Wielkiej Brytanii panu Sławomirowi w szpitalu w Plymuth. Co udało się w tej sprawie?
Prof. Wojciech Maksymowicz, kierownik katedry neurochirurgii na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie, szef kliniki „Budzik dla dorosłych”: Tak rzeczywiście. W sprawę była zaangażowana FUNDACJA Ewy Błaszczyk "AKOGO?" Doszło nawet do kontaktu z lekarzami prowadzącymi w szpitalu w Plymuth. Dokładnie 6. grudnia doktor Szczygielski współpracujący z nami neurochirurg, który jest ordynatorem oddziału neurochirurgii w Rzeszowie nawiązał kontakt i przeprowadził wideokonferencję z lekarzami prowadzącymi, zapoznając się z całą dokumentacją. Nastąpiło więc poważne medyczne omówienie przypadku tego pacjenta. Po tamtej stronie było zaproszonych trzech lekarzy i z nimi rozmawiał doktor Szczygielski, który działał w imieniu rodziny pacjenta, która o to poprosiła.
Jakie były efekty tych konsultacji?
Ta rozmowa zakończyła się stanowiskiem medycznym, które prof. Szczygielski przedłożył do wykorzystania ewentualnie przez sąd. Opinia ta mówiła, że pacjent jest w stanie ciężkim, z ciężkim uszkodzeniem mózgu i jeszcze przebywa w warunkach intensywnej terapii, był jeszcze podłączony do respiratora. Nie mniej można się spodziewać, że miał pewne szanse poprawy. To była wczesna faza.
Po tej rozmowie ani szpital w Plymuth ani tamtejszy sąd w Wielkiej Brytanii nie chciały już przyjmować kolejnych uwag związanych z pewnymi sygnałami poprawy stanu pacjenta. Te nasze uwagi nie były już wykorzystywane.
A jak wygląda sytuacja prawna takich pacjentów? Czy oni podlegają prawu polskiemu czy brytyjskiemu z uwagi na to, że mają status rezydenta czy osiedleńca? Czy decyduje opiekun prawny?
To było zdarzenie na terenie Wielkiej Brytanii. Ja nie jestem ekspertem w dziedzinie prawnej, ale rozmawiałem wielokrotnie z ambasadorem Rzegockim w Londynie i on potwierdzał, że tak wyglądają przepisy międzynarodowe, że pomimo iż jest jest to nasz obywatel, to w związku z jego długotrwałym pobytem, był rezydentem brytyjskim i podlegał tamtejszym przepisom. Również dla tamtejszego prawa opinia żony była wiążąca dla sądu. Zwłaszcza zeznanie mówiące o przeświadczeniu, że wola pacjenta byłaby taka a nie inna.
Pojawiały się różne przekłamania medialne na temat świadomości, śpiączki, niepełnej świadomości. Czy jego mózg umarł czy nie? Jak wyglądała ta sprawa?
Było rzeczywiście pełne spektrum przekłamań medialnych. Należy tu podkreślić, że w naszych przepisach prawnych śmierć mózgu jest równoznaczna ze śmiercią osobniczą. W przypadku chorego z Plymuth w ocenie jego stanu nigdy nie było brane pod uwagę podejrzenie śmierci mózgu. Na żadnym z tych etapów nie było to tak klasyfikowane. To było przekłamanie. Natomiast niewątpliwie pacjent miał bardzo ciężkie niedokrwienne uszkodzenie mózgu, które ewoluuje z czasem. Na początku dochodzi do obrzmienia mózgu i to jest bardzo niebezpieczny okres, ponieważ w pierwszej fazie najczęściej ludzie umierają, dlatego że te zmiany są bardzo gwałtowne. Później dochodzi do ewolucji tej zmiany i tworzą się pewne zaniki w zakresie pewnych struktur głębokich, jak i częściowo kory mózgowej. My mieliśmy też okazję zapoznać się z obrazem komputerowym uszkodzenia mózgu. Te uszkodzenia były bardziej rozwinięte w tylnych częściach mózgu, a mniej w przednich, co też dawało pewną większą nadzieję. Jeśli chodzi o procesy związane z psychiką człowieka, to wyższe czynności psychiczne zlokalizowane są w przednich częściach mózgu i one mogły być bardziej oszczędzone. To nie jest tak, jak przedstawiał to redaktor Terlikowski, który nie wiem dlaczego poczuł potrzebę wypowiedzi nie mając wiedzy na ten temat i założył od razu ten wariant inny, zresztą nieprawdziwy. Twierdził, że u tego pacjenta żył tylko pień mózgu, a kora mózgowa już nie żyła. Kora mózgowa była uszkodzona, ale nie było to zniszczenie całkowite, a co więcej myślę, że można było liczyć na własne mechanizmy plastyczności mózgu.
A jak wygląda sprawa regeneracji i plastyczności mózgu? Ludzki mózg podobno posiada w tych względach pewne możliwości?
Mózg zbyt dużych możliwości regeneracji nie ma, a tylko w określonym zakresie. Natomiast jeśli chodzi o plastyczność, to dostosowywanie i przerzucanie pewnych funkcji u dorosłego człowiek zachodzi pomiędzy pewnymi obszarami funkcyjnymi. U dzieci natomiast między półkulami.
Wie Pan, trzeba powiedzieć sobie jasno. Ja od razu wyłowiłem pewien sens treści komunikatu szpitala w Plymuth, który był podany na dwa dni przed śmiercią pacjenta. Ten komunikat zawierał pewną treść asekuracyjną. On zadowalał prawników brytyjskich, bo była mowa o ciężkim stanie pacjenta i o tym, że ten stan się pogarszał. Mówiono, że nie jest to stan śpiączki, ale stan wegetatywny oraz w niewielkim stopniu rokuje poprawę. To ostatnie zdanie jest istotne. Ale to jednak dawało szanse na poprawę, czyli przejście do stanu minimalnej świadomości.
Dla nas w klinice „Budzik dla dorosłych”, którą ja nadzoruję na uniwersytecie w Olsztynie, to my tego właśnie się uczepiamy. To samo jest także w klinice u dzieci, którą prowadzi pani Ewa Błaszczyk na terenie Centrum Zdrowia Dziecka. Właśnie tej nadziei człowiek się trzyma. Ta nadzieja powoduje, że te niewielkie nawet szanse, jeżeli występują po tego typu uszkodzeniach niedokrwiennych, próbujemy zwiększyć. I w wielu wypadkach to się udaje. Tutaj nie można mówić, że prawdopodobieństwo powrotu do świadomości było bardzo wysokie, ale ono było. I jak jest szansa, a anonimowo potwierdzili to Brytyjczycy, to mamy do czynienia z żywym mózgiem, który mógł ewoluować w kierunku zmian korzystnych, a człowiek żył i mógł żyć jeszcze lepiej. Niestety postanowiono, że nie powinien żyć.
W mediach wypowiadał się Pan dość ostro na temat „zabiegów medycznych” w ostatnich dniach życia pana Sławomira w szpitalu w Plymuth. O co dokładnie chodziło?
Tam miały miejsce dwie sprawy. Z jednej strony podskórnie podawano sól fizjologiczną, zamiast podawania dożylnie, bo – mówię to z mocnym sarkazmem – dożylnie naruszałoby godność pacjenta. To jest nie do wyobrażenia, dlaczego nie można było podać pacjentowi płynów normalnie, czyli albo dożylnie albo doustnie przez sondę, którą można zobaczyć na tym nagraniu popularnym w internecie. To jest normalne podawanie pacjentowi płynów. Natomiast sól fizjologiczna dawania podskórne to jest lekkie spowolnienie śmierci, która jest nieuchronna, ponieważ za mało tego płynu się podaje. A druga sprawa to jest podanie leku, który normalnie stosuje się w intensywnej terapii w premedykacji przez zabiegami do podtrzymania wyłączenia świadomości, czyli zmniejsza aktywność mózgu, po to, żeby można było prowadzić sztuczne oddychanie. W tym przypadku natomiast mieliśmy zupełnie inną sytuację. Podawano lek, który w zasadzie medycznego żadnego wskazania nie miał po to, żeby niby rzekomo poprawić komfort pacjenta. Ale w jakim celu? To znaczy, że na tyle ten mózg żył, że obawiano się, że może ten pacjent mieć złe doznania. Czyli z pełną świadomością było to działanie na żywym człowieku – w wyniku tego wyroku sądowego – w tym celu, żeby ten człowiek musiał umrzeć.
Czyli to była eutanazja?
Tak to była eutanazja oczywiście.
Podobno od samego początku żona zmarłego Polaka nie chciała się zgodzić na ratowanie pana Sławomira. Ona zdecydowała, żeby pozbawić męża życia. Czy jako Budzik mieliście z nią kontakt ? Czy znane są może przyczyny takiej jej decyzji? Czy chcieliście ją przekonać i pokazać, jak żyją ludzie po przejściu takiego stanu i wyjściu ze szpitala?
Wie Pan, zdawaliśmy sobie sprawę, że może nie znała zbyt dobrze medycznego języka angielskiego i udzielone jej tam informacje mogły być dla niej niezrozumiałe i niekompletne. Może nie mogła dowiedzieć się wszystkiego od tamtych lekarzy? I tu zaoferowaliśmy jej naszą pomoc. Chcieliśmy pokazać kogoś, kto przeżył taką sytuację – a mamy taki przypadek – i pokazać jej, jak można z taką osobą po przejściu takiego stanu żyć, radzić sobie. Może oddać do nas do kliniki.
Takiej roli podjęła się żona jednego z pacjentów, który był w bardzo analogicznej sytuacji i on był nawet w trudniejszym stanie ponieważ był starszy i w związku z tym jego rokowania były jeszcze słabsze. A jednak wrócił do życia i jest już piąty rok po tym, jak odzyskał świadomość. Obecnie przebywa w warunkach domowych, a jego żona mówi, że on jest szczęśliwy i on to rodzinie komunikuje. Nie ma oczywiście tej aktywności, którą miał. Pełna aktywność nie jest jednak – jak się okazuje – niezbędna do tego, żeby być w pełni szczęśliwym. Żona tego naszego pacjenta takie przesłanie przekazała żonie zmarłego w Wielkiej Brytanii Polaka. Niestety nie spotkało się to z wykorzystaniem tej szansy. Nie mam prawa oceniać i nie chcę tego robić, ale nie było z jej strony takiej reakcji, żeby wniosła do sądu wniosek o wycofanie decyzji o eutanazji. To byłoby nadzwyczajną reakcją. Mogła to zrobić, ponieważ mąż jej odzyskał oddech i zdolność samodzielnego funkcjonowania. Nawet w domu mógłby mieszkać i należałoby mu tylko podawać posiłki i płyny, bo tak to się zdarza niestety i ludzie się decydują na taką sytuację.
Pani Ewa Błaszczyk złożyła nawet propozycję pomocy i włączyła się w ten szczytny cel tworzenia ośrodków o podobnym profilu pomocy chorym, w ramach kliniki Budzik. On w takim ośrodku mógłby funkcjonować.
Dziękuję uprzejmie za rozmowę
Komentarze
82 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Nie na temat.
Pan coś wie pnie Anonim. Przeciek z Anglii? . Medyki angielscy sprawdzali?.
Trudno komentować decyzję żony, ale aby podjąć się trudu opieki nad osobą wymagającą takowej musi być miłość do tej drugiej osoby.
Jakoś pana profesora nie martwi eutanazja tych, którzy umierają w karetkach w oczekiwaniu na miejsce w szpitalu,a także tych, których się nie diagnozuje i umierają na zawał, nowotwory, udary, wylewy.
Ty się najpierw naucz pisac po prawnie po polsku, a potem zabieraj głos publicznie.
Których narządów? Przecież wszystkie były uszkodzone.
Eutanazji dokonuje się na ludziach świadomych, na ich żądanie. Ich samych.
Po co te kpiny . To taniec na grobach zamordowanych w morderstwach zwanych przez walczące o wolność maciczną ABORCJĄ
Od strony prawnej jego rodzina nie chciała by de facto obce pacjentowi osoby decydowały o ew. wypisywaniu ze szpitala. A i odłączenie aparatury zostało wykonane na życzenie rodziny. O łamaniu prawa możemy tu mówić wyłącznie w kontekście pisowskiej mafii próbującej przy tym robić propagandowy kapitał polityczny.
masz na myśli 2-3 godzin.
Przygotowujemy się do wielkiej wojny z Europą, tymczasem z Ruskimi przegralibyśmy w tydzień
Jeśli nie przyspieszymy z budową obozów filtracyjnych dla lewaków, to oni nas wszystkich poddadza eutanacji.
Dokładnie panie profesorze. Szkoda że na tym nieszczęściu połowa polityków PiS chciała zbijać kapitał polityczny, chyba maja we krwi żerowanie na czyimś nieszczęściu
Grizzly nie lubi "podszywaczy". Ja uwielbiam. Zapraszam do używania mojego nicka do woli i w każdej sprawie. Bardzo proszę.
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won tęczowa szmato!
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won tęczowa szmato!
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won tęczowa szmato!
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won tęczowa szmato!
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won tęczowa szmato!
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won tęczowa szmato!
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won tęczowa szmato!
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won tęczowa szmato!
Twoje pisanie , Twoja decyzja, Twój wybór . To co , kultura też Twoja .?
Ponieważ jestem bez jaj to mam dobry głos i śpiewam w chórze dziewczęcym w synagodze pod wezwaniem Nożykdokütasa.
Chciałbym się onanizować, ale mi nie stoi bo mi rabin przy obrzezaniu jaja wyciął.
Zaglądałem mojej mame w pisde bo miała pisde w poprzek i musiałem głowę przekręcić.
Pamiętam te dobre czasy, gdy mądrzejszych od nas wysyłaliśmy do psychuszek, bo nam zagrażali w realizacji żydomasońskich planów.
Talmudycznym tfu...
Kał-Grizzly - też bym się oddał na karmę dla zwierzaków, ale z racji trującej zawartości mojego jestestwa - nadaję się tylko na trutkę dla szczurów.
Ależ panie prezesie dla dobra zwierząt powinien pan być przerobiony na karmę dla kotów
Dla dobra Polski powinienem się poddać eutanazji
A ja na to sr...am
Psycholu masz manie prześladowczą na punkcie jakiegoś wymyślonego Kellera, idź lepiej do psychiatry by się tobą zajął, bo szybciej czy później dostaniesz się do psyihiatryka
Nie wrogom Polaków tylko Pisdzielców bo pisdzielcy podobnie jak kiedyś Niemieccy faszyści uważają że Polak jest ten który ma cechy jekie oni sobie życzą
Czym się taki charakteryzuje? Arogancją. Że NIE musi niczego wyjaśniać, bo wszystko jest proste, jak przysłowiowe, pierrdolenie, ale kiedy już "wyjaśnia", gubi się w obelgach, bo i to do tego oczytanie i minimum IQ jest niezbędne. Pato-ateista ma najwięcej "wiedzy" n.t. teologii, najlepiej wie co ma KK robić, a czego nie. Pato-ateista to pato-troll patologicznie poyebany s k u r w y s y n żyd albo kołchoźnik zza dalekiego Buga.
Prywatna klinika z Polski próbowała nakłonić żonę pana Sławomira, żeby oddała im męża. Sprawa została nagłośniona medialnie a aparatczycy partyjno-katoliccy przenieśli sprawę na poziom rządowo-dyplomatyczny. Z tego względu było oczywiste, że prywatna klinika zbierze wielkie pieniądze z "rynku finansowego miłosierdzia", z datków, zbiórek, donacji. Tak więc jest jasne, że cały pan Sławomir miał być bardzo wartościowym "organem" przeszczepionym z UK do Polski.
Tzn keller - tak manipulujmy ludźmi, by się zabijali nawet w rodzinach.
Jestem terrorystą talmudycznym, każde życie katolika mnie mierzi.
Dokładnie panie profesorze. Szkoda że na tym nieszczęściu połowa polityków PiS chciała zbijać kapitał polityczny, chyba maja we krwi żerowanie na czyimś nieszczęściu.
""miał pewne szanse poprawy", "uwag związanych z pewnymi sygnałami poprawy stanu pacjenta" - to "pewne" wsadzone w tak wielu zdaniach pokazuje, jak bardzo naciągane są teorie katolickich terrorystów, którzy dla celów zrobienia szopki w tvpis przeciągneli agonię człowieka.
"ale...lujo"!..vel "kretynizacjo.." ,Po11", "anonimie"..itd. Skoro, jak piszesz, nas nie powinno obchodzić, to dlaczego to ciebie obchodzi!?? ZNAMY CIEBIE I TWOJE WPISY!.. Właśnie, że nas powinno obchodzić, to nasz Rodak! Ale nie ciebie! ..Nie jesteś ani Polakiem, ani Katolikiem, tylko Żydem, ateistą, trollem i starym już pedziem ! Ciebie tym bardziej nie powinno to obchodzić!... Zajmij się tylko sobą, bo z racji swojego "homo...", rodziny przecież żadnej nie założyłeś! Wiem o tym!
Znam osobiście jak 8 lat temu ==Polska rodzina w Londynie ===kobieta w ciązy i wykazało ,ze dziecko się urodzi z Dałnem ===Angole w 8 misiacu ciążu upierali się aby zrobić Abrcje ===Małzenstwo uparło się ,że to ich dziecko i beda wychowywać ----Dzisiaj mają 3 dzieci l najstarsze jest z dałnem --osobiście znam ta rodzine - są bardzo szczesliwi
To było działanie na wyraźną prośbę i życzenie rodziny, ale to dla was za trudny koncept do ogarnięcia.
Od strony prawnej jak to jest, obywatel polski i nie można go uratować? Dlaczego brytole silą zatrzymali w szpitalu, czy w tym wypadku niema wolności?
Szczepionka gorsza niz zaraza , przez zastrzyki umiera tysiace ludzi a mysleli ze to da im wieczne zycie ale niestety to jest eksperymentalna trucizna Gill Batesa retrowirusowa eutenazja .
Rozumiecie? Jestem za, a nawet przeciw, jak plusy dodatnie i ujemne. Ale mnie zmęczyło to tłumaczenie.
Że moje marzenia są dziwne? Zawsze odbiegałam od normy, intelektualnie mocno w dół poniżej średniej nawet marokańskiej.
Znaczy- "normalnym", jak ja: wrogom Polaków, katolików, Kościoła, wychowanym pod dyktando talmudu i kabały...
ty jak będziesz zdychał, to jak stalin sranie i lanie pod siebie, wtedy sobie przypomnisz o BOGU ale już będzie zapózno dla ciebie zboczony poganie kozo dupcu.
Pisiorom nie można wierzyć w ani jedno słowo, myślę a raczej jestem pewien że paszportu wcale nie było, to tylko jedno z wielu kłamstw pisdzielców
To moja decyzja i bardzo czekam na dzidziusia,tata Marokanczyk❤️Zawsze o tym marzylam.
Rozczaruję cie- Ludzkiego Nowego Porządku nigdy nie będzie, Maryja już odniosła zwycięstwo, ostatecznie szatan upadnie, a więc i twoje szatanskie poglądy, zegniesz oba poodzierane kolana przed Bogiem, ale teraz tego jeszcze nie wiesz,podobnie jak rzadzący zdrajcy Narodu i wszyscy w sejmie.
Oj biedne kotoliczki jak długo jeszcze po nocach nie będziecie spać ze sprawy która was nie powinna w ogóle obchodzić, bo to sprawy świeckie tego światy a wy sobie do kościoła idźcie po biadolić a nie normalnym ludziom dupę zawracać
Degeneracja Konfederacji jest na poziomie rosyjskim.
Komunistki z nienawisci zabijaja Polakow w swoim lonie.
Napisz cos sensownego,albo wogole nie pisz!Tak nic nie mam do lesbijek,osobiscie nie popieram aborcji,ale jest to wybor kobiety,nie katolickich fanatykow i to w swieckim kraju.
Konfederacja to Rosyjska Dzicz Zza Uralu.
Konfederacja Rosyjskich Pedofilow to Rozbiory Polski i dyktatura Putina.
Eutanazja to morderstwo pod przykryciem.
Mordowanie Polakow to jest popularna rozrywka od kilku juz stuleci.
Tak jest ! Paniatnio , tawariszka Jenny " Paniatno , Ruki pa szwam . Gawarit low Lempart .Ośmielam się przypomnieć ,że tu mowa nie o pani prof Pawłowicz. Schylił bym czoło przed Pani błogosławionym stanem, ale wstrzymam się z tym ukłonem bo może pani Lempart wywalczyć urzędową wolność decydowania o swojej macicy.
Po co tyle słów debilu. Napisz po prostu: nienawidzę Boga i ludzi mu miłych.
Wiem, że jestem upośledzona, ale lesby i morderczynie dzieci minie przeszkadzają.
Celem mojego komentarza nie jest uszczypliwość, ale stwierdzenie faktu, że polska dyplomacja w czasie II Wojny Światowej była skuteczniejsza w wystawianiu paszportów Żydom, niż obecna z tym paszportem dyplomatycznym dla chorego Polaka. W zasadzie WSZYSCY Żydzi się uratowali. W przypadku obywatela polskiego parę dni go wystawiali i parę dni go wieźli do Wielkiej Brytanii. Jaka była dalsza historia tego paszportu? Media milczą.
Jak ja będę zdychał, nie wiem, ale boję się, że podobnie, jak pies, albo gorzej.
Jakiej eutanazji profesorze? z tym tytulem to powinien pan rozrozniac MORDERSTWO od eutanazji!!!!!!!!
Czegoś mi tu brakuję . Rodzina sprawdzała ciało czy jest całe , a nie pokrajane ? Bo o ile mnie pamięć nie myli to ten pan podpisał zgodę na pobranie narządów To by może wyjaśniło dziwne stanowisko medyków angielskich . Chcieli kosztem Polska komu dotrzymać słowa ( za friko ?)
Jak zwal,tak zwal.Kawaler z kotem,kucharka,oblakana stara panna nie beda za mnie decydowac,zrozumiano?Dla scislosci,jestem w ciazy i jestem szczesliwa,ale to byl moj wybor!
Krystyna Pawłowicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego i była posłanka PiS, odniosła się do doniesień, jakoby przebywała w hotelu w Solcu Zdroju. "Przebywam tu na pobycie leczniczym" - napisała. Lokalne media informowały wcześniej, że po tym, jak w budynku doszło do pożaru, została ewakuowana przez SOP.
zróbna sobie eutanazję, którą lubisz.
Jak ci się ten nowy porządek nie podoba to wracaj do starego porządku czyli do średniowiecza. Tam sobie możesz spokojnie zdechnąć z modlitwą na ustach i dżumą w dvpie! Alleluja i do piachu!
Mała poprawka " Rodzić czy nie " piszesz /Powinno być "RODZIĆ CZY ZAMORDOWAĆ"
Jakość mojego życia, jaka jest, już wiecie...czuję się jak trędowaty wśród tego polskiego narodu katolickiego.
Ideologia Śmierci--aborcja, eutanazja, lockdown, pseudopandemia, szczepionki, cały zamordyzm, to cechy Nowego Porządku. W Polsce rzadzący zdrajcy Narodu i sejm się na to zgodził- ogłosili tym samym i w sposób zakamuflowany popierają i ogłaszają Polakom ideologię śmierci, bez względu na wynik TK ,który teraz jest przykrywką dla nazistowskich działań, które podejmuje rzad i sejm, wcześniej nie został przez PIS temat podjęty.
Czyli godność człowieka i jakość jego życia przegrywa z katolickim zabobonem...
Nasza tv jest tak samo prymitywna jak GB. Na razie nie zabijamy, ale zwalniamy.
eutanazja, czy z zimną krwią dokonany mord?
Nie mogłem się powstrzymać...bluznąłem, bo musiałem odreagować mój debilizm.
Piszę bzdury, wiem. Jaki potencjał intelektualny, taki tekst. Proszę o wyrozumiałość.
Nie »Plymuth«, tylko Plymouth ;-)
Bezdzietna fanatyczka Pawlowicz,ktora sobie mysli,ze bedzie za mnie decydowac,czy mam rodzic,czy nie,powiedziala wprost:angielscy lekarze zamordowali polskiego dyplomate,to jakis cyrk!
gdyby bóg nie chciał śmierci tego człowieka to by do niej nie dopuścił, tępi katolscy idioci!