Unia Europejska chce ograniczyć wykorzystywanie zwierząt do eksperymentów naukowych. Pomysły UE zaniepokoiły biskupów, którzy uważają, że może to zwiększyć presję, by naukowcy prowadzili swe badania na ludzkich komórkach embrionalnych.
Komisja Episkopatów krajów Unii Europejskiej przyznała, że wyraża zadowolenie, iż UE próbuje zmniejszyć liczbę badań przeprowadzanych na zwierzętach, ale jednocześnie zaznacza, że rodzi to jej obawy związane z badaniami na ludzkich zarodkach.
Zgodnie z projektem unijnej dyrektywy, państwa członkowskie Wspólnoty mają zapewnić, że zwierzęta będą wykorzystywane do badań naukowych tylko w ostateczności.
- Dyrektywa umożliwia wykorzystanie ludzkich komórek macierzystych – uważają biskupi. - To wkraczałoby w życie ludzkich zarodków – dodają. Ich zdaniem, przepisy mogą prowadzić do wymuszenia na państwach członkowskich legalizacji badań na nienarodzonych dzieciach.
- Taki zapis każe się zastanowić, czy Unia Europejska nie traktuje z większą godnością zwierząt niż ludzkie istoty – podkreślają biskupi.
Komisja wezwała Radę Unii Europejskiej, by wprowadziła do dyrektywy jasny zapis zabraniający prowadzenia badań na ludzkich embrionach. Biskupi zaapelowali również o uczciwą debatę na temat wykorzystywania ludzi do badań naukowych.
Nad dyrektywą debatować będzie Parlament Europejski 7 września.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.