Przedstawiciele Unii Europejskiej ponownie zagrozili władzom Węgier, że wycofają pomoc finansową dla tego kraju, jeśli z konstytucji nie zostanie usunięty zapis, definiujący małżeństwo jako związek wyłącznie mężczyzny z kobietą.

Tak zwana „wiosenna konstytucja” przyjęta na Węgrzech w maju ub. roku zbulwersowała europejskich i amerykańskich oficjeli. Zmieniona ustawa zasadnicza nie tylko chroni tradycyjne małżeństwo, ale także życie dzieci od poczęcia i podkreśla wagę wartości chrześcijańskich, decydujących o tożsamości Węgrów. W dokumencie w rozdziale poświęconym prawom człowieka nie znalazł się forsowany przez kraje unijne zapis o ochronie prawa ze względu na orientację seksualną.
Ks. Boquet w specjalnym oświadczeniu dla prasy przyznał, że jest to klasyczny szantaż finansowy ze strony możnych w Brukseli. Zdaniem kapłana, UE szantażuje i ciemięży kraje, będące w gorszej sytuacji ekonomicznej. Najpierw je niewoli, a następnie oferuje „pomoc” warunkową. Duchowny wyjaśnił, że stawiane przez dygnitarzy z Brukseli warunki godzą w suwerenność kraju i obrażają kulturę narodową. Zaznaczył także, że to dopiero początek walki o prawo do suwerenności, prawo do życia i tradycyjnej rodziny na Węgrzech.
LSN/piotrskarga.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.