- Ukraina popiera Polskę w tym trudnym czasie i ma nadzieję, że będzie w stanie rozwiązać ten sztucznie wywołany kryzys w pokojowy i cywilizowany sposób - powiedział minister spraw zagranicznych Ukrainy Denys Monastyski.
Ukraińskie władze wyślą na granicę z Polską strażników granicznych i żołnierzy Gwardii Narodowej, którzy podzielą się z polskimi siłami informacjami wywiadowczymi dotyczącymi kryzysu migracyjnego wywołanego przez reżim Aleksandra Łukaszenki.
Pojawiały się także doniesienia o tym, że Łukaszenka spróbuje skierować część migrantów na Ukrainę, co nie wydaje się jednak prawdopodobne. Ukraina to jeden z największych partnerów handlowych Białorusi. Dodatkowo granicę białorusko-ukraińską stanowią w większości tereny podmokłe, których przekroczenie jest bardzo trudne oraz wymaga fachowego sprzętu i przygotowania.
W ostatnim czasie coraz częściej mówi się także o konieczności jak najściślejszej współpracy Polski z Ukrainą w celu przeciwstawieniu się rosyjskiej agresji. Taką konieczność dostrzegają także Stany Zjednoczone, które w ostatnim czasie zacieśniają stosunki z Ukrainą, podpisując wzajemne umowy o współpracy wojskowej.
Pojawiają się także głosy, że Polska i Ukraina mogą wykorzystać tranzytowe położenie krajów w celów blokowania szlaków handlowych ze Wschodu na Zachód.
jkg/kresy24
Komentarze
4 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Ach, to poczucie wyższości Lacha nad Rusinem.
Najpierw udawana współpraca, a potem siekiera w plecy, a dzieci przywiązane do drzew drutem kolczastym, albo rzucone psom na pożarcie. To patologiczna stepowa dzicz.
Brawo Polska Straz Graniczna . Nie wpuszczamy wroga do domu naszego , czy ze wschodu , czy zachodu , ale najgorsze to bandyci polskojezyczne spadachroniarze mossadu .
Sława Ukrajini! Herojam sława! jak to darł ryja żoliborski zaszczany luj , skacząc wesoło z potomkami UPA na Majdanie...