Wiadomości

Ukraiński żołnierz mógł albo zginąć albo przejść na stronę wroga

Na antenie Telewizji Republika prof. Jadwiga Staniszkis analizowała obecną sytuację na Krymie. Zdaniem prof. Staniszkis, Polska popełniła błąd jeszcze przed szczytem w Wilnie, na którym miała być podpisana umowa stowarzyszeniowa Ukrainy z Unią Europejską. – Źle oceniałam to, co działo się jeszcze przed szczytem w Wilnie – mówiła. – Polska powinna odegrać rolę także wobec Brukseli, pokazując jakie są problemy strefy wolnego handlu, jakie są problemy ekonomiczne Ukrainy, powinno się wtedy pokazać więcej i może udałoby się uniknąć tych dramatycznych historii – dodała.

1 min czytania
fot. Wikimedia Commons
fot. Wikimedia Commons

Na antenie Telewizji Republika prof. Jadwiga Staniszkis analizowała obecną sytuację na Krymie. Zdaniem prof. Staniszkis, Polska popełniła błąd jeszcze przed szczytem w Wilnie, na którym miała być podpisana umowa stowarzyszeniowa Ukrainy z Unią Europejską. – Źle oceniałam to, co działo się jeszcze przed szczytem w Wilnie – mówiła. – Polska powinna odegrać rolę także wobec Brukseli, pokazując jakie są problemy strefy wolnego handlu, jakie są problemy ekonomiczne Ukrainy, powinno się wtedy pokazać więcej i może udałoby się uniknąć tych dramatycznych historii – dodała.

Dostrzegła również analogię sposobu podejmowania decyzji przez Putina do rządów przywódców Radzieckiej Rosji. – Putin nie może się przyznać, że nie panuje do końca, to jest typowe dla przywódców tego kraju – uznała.

Negatywnie oceniła również pozostawienie na Krymie ukraińskich żołnierzy bez zwierzchnictwa.  – Jeżeli 80 proc. żołnierzy na Krymie zostało pozostawionych sami sobie to mogli albo ginąć albo przejść na stronę wroga albo się poddać – stwierdziła.

Prof. Staniszkis uznała jednocześnie, że los Krymu jest już przesądzony. – To będzie tak jak z Osetią i Abchazją – stwierdziła. –Dla Rosji to kwestia kontroli nie tylko Morza Czarnego, ale także kontroli ewentualnego przebiegu rurociągów, które miały tamtędy przechodzić – dodała. 

mod/Telewizja Republika

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej