Rodzina

Unia strasznie chce zabijać!

Kilkanaście tygodni temu rząd węgierski rozpoczął kampanię społeczną mającą na celu zredukowanie liczby zabijanych dzieci. W maju na ulicach węgierskich miast pojawiły się plakaty, na których dziecko prosi matkę: „Rozumiem, że nie jesteś na mnie gotowa. Ale przemyśl to i oddaj mnie do adopcji. Pozwól mi żyć!”. Za plakaty rząd zapłacił 416 tys. euro.

1 min czytania
Unia strasznie chce zabijać!
Unia strasznie chce zabijać!

Unia Europejska tak strasznie chce zabijania dzieci, że domagać się będzie od Węgier powstrzymania akcji antyaborcyjnej. Komisja Europejska zarzuca Budapesztowi, że do walki z zabijaniem angażuje europejskie pieniądze przeznaczone na równouprawnienie płci.

/

Kilkanaście tygodni temu rząd węgierski rozpoczął kampanię społeczną mającą na celu zredukowanie liczby zabijanych dzieci. W maju na ulicach węgierskich miast pojawiły się plakaty, na których dziecko prosi matkę: „Rozumiem, że nie jesteś na mnie gotowa. Ale przemyśl to i oddaj mnie do adopcji. Pozwól mi żyć!”. Za plakaty rząd zapłacił 416 tys. euro.

 

Na plakatach (większość z nich została już zdjęta) znajduje się logo unijnego programu PROGRESS, z którego węgierski rząd zapłacił za plakaty. Głównym celem PROGRESS-u jest „wspieranie podmiotów krajowych we wdrażaniu celów UE w dziedzinie zatrudnienia i spraw społecznych”. Wiceprzewodnicząca Komisji Viviane Reding powiedziała w środę podczas debaty w Parlamencie Europejskim, że Bruksela zażądała od Węgrów natychmiastowego przerwania kampanii i zdjęcia pozostałych plakatów. Komisja może też zażądać zwrotu pieniędzy, bo „kampania prowadzona przez węgierski rząd jest sprzeczna z celami PROGRESS-u”.

 

Jak z tego wynika urzędnicy Unii uznali, że walka z mordowaniem jest sprzeczna z celami UE.

 

TPT/Wyborcza.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej