Wiadomości

UPR liczy na wspólne listy wyborcze z PJN

O współpracy z innymi formacjami mówił również nowy szef PJN, Paweł Kowal. - U nas są dla was miejsca - przekonywał na pomorskiej konwencji partii. - Chcielibyśmy, by na listach wyborczych w jesiennych wyborach znaleźli się przedstawiciele innych środowisk prawicowych. Nie przesądzamy dzisiaj których, prowadzimy w tej sprawie konsultacje - powiedział Kowal.

2 min czytania
UPR liczy na wspólne listy wyborcze z PJN
UPR liczy na wspólne listy wyborcze z PJN

Lider Unii Polityki Realnej proponuje partii Polska Jest Najważniejsza wspólny start w wyborach do Sejmu. - Ten blok tworzący się wokół UPR i Prawicy Rzeczypospolitej jest bardzo silny i liczę, ze Kowal z PJN przyłączą się do tego niego - mówił Bartosz Jóźwiak.

/

O współpracy z innymi formacjami mówił również nowy szef PJN, Paweł Kowal. - U nas są dla was miejsca - przekonywał na pomorskiej konwencji partii. - Chcielibyśmy, by na listach wyborczych w jesiennych wyborach znaleźli się przedstawiciele innych środowisk prawicowych. Nie przesądzamy dzisiaj których, prowadzimy w tej sprawie konsultacje - powiedział Kowal.

 

Jóźwiak przyznaje, że rozdrobnienie na polskiej prawicy nie służy nikomu. - Cieszę się, że Kowal mówi językiem takim jak my. Rozdrobnienie prawicy nie służy nikomu. Już wcześniej z Markiem Jurkiem skierowaliśmy apel do PJN, żeby rozważyli możliwość połączenia prawicy - przekonywał lider UPR.

 

Lider Unii Polityki Realnej przekonuje, że partia ma konkretny program, który zakłada między innymi likwidację podatków PIT i CIT czy ułatwienia dla rodzin. - Mamy konkretne propozycje i program. PJN trochę przespała swój najważniejszy moment, nie czujemy się mniej wartościowym partnerem do rozmów. Wiemy, że Kowal jest doświadczonym politykiem. Liczę, że w jakiś sposób się porozumiemy. Jest wola polityków prawicy odejścia od kwestii ambicjonalnych w celu skupienia się na programie - powiedział Jóźwiak.

 

Jóźwiak przyznaje, że jego partia opowiada się za prawdziwym liberalizmem gospodarczym. Jak zaznacza, różni się tym od Platformy Obywatelskiej. - My jesteśmy liberalni, a oni są liberałami gdańskimi – tylko w hasłach, a za hasłami nic – nie w gospodarce. UPR nie wyrzeka się swojego liberalizmu. Przyszedł czas na prawdziwą wolnościową liberalną zmianę w gospodarce. Prawdziwego liberalizmu w gospodarce nigdy jeszcze nie było - podkreślał.

 

W ostatnich dniach Unia Polityki Realnej podpisała porozumienie o wspólnym starcie w wyborach do Sejmu z Prawicą Rzeczypospolitej. Partia Marka Jurka już wcześniej podpisała podobne porozumienie z Ruchem Przełomu Narodowego, Ruchem Ludowym Ojcowizna oraz Stronnictwem Piast.

 

żar/Onet.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej