Wiadomości

USA winne sytuacji w Egipcie?

Syn lidera palestyńskiego Hamasu krytykuje Stany Zjednoczone za ich stosunek do egipskich władz. Zdaniem Mosaba Hassana Yousefa, USA ignorują fakt łamania praw człowieka przez kraje północnej Afryki. Zachowanie Waszyngtonu – zdaniem Yousefa – przyczyniło się do wybuchu zamieszek w Egipcie.

1 min czytania
USA winne sytuacji w Egipcie?
USA winne sytuacji w Egipcie?

Syn lidera palestyńskiego Hamasu krytykuje Stany Zjednoczone za ich stosunek do egipskich władz. Zdaniem Mosaba Hassana Yousefa, USA ignorują fakt łamania praw człowieka przez kraje północnej Afryki. Zachowanie Waszyngtonu – zdaniem Yousefa – przyczyniło się do wybuchu zamieszek w Egipcie.

Choć konstytucja Stanów Zjednoczonych gwarantuje prawa człowieka, USA – podobnie jak kraje Europy Zachdniej – przymykają oko na łamanie tych praw w takich krajach, jak Egipt – pisze Yousef.

- Choć tyrani uciskają swój naród i torturują ludzi, to wciąż pomaga się takim krajom jak Egipt, by utrzymać niskie ceny ropy i gazu – pisze syn lidera palestyńskiego Hamasu.

- Nawet dziś, gdy chmury czarnego dymu unoszą się nad Bliskim Wschodem, Zachód patrzy z niepokojem na ceny na stacjach benzynowych, a nie zastanawia się nad ludzkim cierpieniem – zaznacza Yousef, który przyjął chrzest i nawrócił się na chrześcijaństwo.

W Egipcie trwa bardzo napięta sytuacja. Mieszkańcy kraju wyszli na ulicę, by protestować przeciwko dyktatorowi – Hosni Mubarakowi. Demonstrują oni przeciwko reżimowi Mubaraka oraz złej sytuacji ekonomicznej w ich kraju. Podczas starć z policją wiele osób zostało rannych, agencje donosiły również o kilku osobach zabitych przez policję. Mubarak w ramach walki z protestami postanowił otworzyć więzienia i wypuścić przestępców na wolność.

żar/Christianpost.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej