Wiadomości

Uśmiercił zdrową, ale smutną kobietę. Dostał prestiżową nagrodę

Eutanazista William Distelmans uśmiercił zupełnie zdrową kobietę, Godelievę de Troyer. Jedyną przyczyną morderstwa był to, że de Troyer czuła się przybita i chciała umrzeć. Distelmans zamiast trafić do więzienia… otrzymał prestiżową nagrodę.

2 min czytania
Uśmiercił zdrową, ale smutną kobietę. Dostał prestiżową nagrodę
Uśmiercił zdrową, ale smutną kobietę. Dostał prestiżową nagrodę

Eutanazista William Distelmans uśmiercił zupełnie zdrową kobietę, Godelievę de Troyer. Jedyną przyczyną morderstwa był to, że de Troyer czuła się przybita i chciała umrzeć. Distelmans zamiast trafić do więzienia… otrzymał prestiżową nagrodę.

Belgijskie prawo umożliwia „lekarzom” mordowanie pacjentów, jeżeli ci, choć są zdrowi, życzą sobie tego z powodu złej kondycji psychicznej. Wystarczy, że ich stan pozytywnie dla ich życzeń zaopiniuje psychiatra. Tak było w przypadku Gedelievy de Troyer, kobiety zupełnie zdrowej, jakkolwiek nieustannie przybitej i dlatego chcącej umrzeć. Co ciekawe wyrok wykonał William Distelmans, nie psychiatra, ale… onkolog.

Powstaje pytanie, czy panią de Troyer ktokolwiek w ogóle próbował leczyć? Czy komukolwiek naprawdę zależało na tym, by poczuła się szczęśliwa i chciała żyć? Czy spotkała na swojej drodze ludzi, którzy powiedzieliby jej o Jezusie Chrystusie, który umarł dla niej na krzyżu?

W ateistycznej Belgii to wątpliwe. Smutna de Troyer trafiła na równie smutne hordy nihilistów, którzy tym tylko od niej się różnili, że chcieli dalej żyć, by korzystać z hedonistycznych przyjemności, jakie może dać im ciało. De Troyer uznała, być może, że to po prostu głupia postawa – bo tak jest w istocie! – a skoro w życiu nie ma niczego innego, to pozostaje tylko umrzeć.

I zginęła. Jej śmierć została przyjęta w środowiskach „postępowych” Belgów z największym uznaniem. Wyrazem tego stała się nagroda, jaką otrzymał „lekarz”-morderca, Distelmans. Liberalno-Humanistyczne Stowarzyszenie przyznało mu mianowicie nagrodę jako „wybitnemu humaniście, który pokazał w swoim życiu i swojej pracy prawdziwe i niezłomne liberalne, humanistyczne zaangażowanie”.

Oto, szanowni Państwo, liberalizm w całej okazałości. Mordowanie chorych i cierpiących ludzi. Zamiast im pomagać, leczyć, głosić im Ewangelię – dajemy po prostu zastrzyk i to wszystko. Można dalej „iść naprzód”. 

bjad

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej