Wiadomości

Uznali ateistów za terrorystów

Według organizacji Human Rights Watch nowe prawo uchwalone przez władze Arabii Saudyjskiej jest zagrożeniem dla praw człowieka. Teraz będzie można karać w tym kraju wszystkich, którzy krytykują panujących, przypinając im łatkę terrorystów.

1 min czytania
Król Arabii Saudyjskiej Abdullah, fot. Wikipedia
Król Arabii Saudyjskiej Abdullah, fot. Wikipedia

Według organizacji Human Rights Watch nowe prawo uchwalone przez władze Arabii Saudyjskiej jest zagrożeniem dla praw człowieka. Teraz będzie można karać w tym kraju wszystkich, którzy krytykują panujących, przypinając im łatkę terrorystów.

Nowa ustawa uznała za organizacje terrorystyczne m.in. Al-Kaidę i Hezbollah. Co ciekawe, terrorystami są w jej świetle także ateiści. Uzasadnienie jest proste. Podważając istnienie Boga godzą w same fundamenty, na których opiera się istnienie Arabii Saudyjskiej, państwa, które w ciela w życie fundamentalistyczne prądy muzułmańskiej myśli politycznej.

Oprócz ateistów czy terrorystów z prawdziwego zdarzenia ustawa przyjęta przez króla Abdullaha będzie mogła uderzyć także w innych, którzy krytykują władzę i islam. Można zasadnie się obawiać, że kłopoty spotkają także chrześcijan Arabii Saudyjskiej, którzy nie mogą zgadzać się z niektórymi podstawowymi prawdami islamu. A także to ma być według nowego prawa przestępstwem.

Szacuje się, że w państwie króla Abdullaha żyje około miliona katolików. Prawo już wcześniej pozwalało im na wyznawanie wiary, ale zabraniało wszelkich publicznych manifestacji tejże, w tym publicznego kultu. Na terenie Arabii Saudyjskiej nie wolno posiadać nawet krzyża.

pac/suddeutsche zeitung

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej