Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Albert
26.09.2021, 14:44
Tak wychwalana przez katoprawactwo Brygada Świętokrzyska to też byli zwykli zdrajcy kolaborujący z Niemcami. Ale o tym katolicka biomasa już nie wie, bo druk męczy, prawda?
Skrzypek na dachu .
26.09.2021, 14:02
NKWD i Gestapo wspolpracowali od1939 do 1945 przeciw RP II .
Skrzypek na dachu
26.09.2021, 13:57
PRL to stalinowska okupacja .
Skrzypek na dachu
26.09.2021, 13:54
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II . To zaszczyt miec takich podlych wrogow jak Hitler i Stalin i sie nie poddac .
Skrzypek na dachu
26.09.2021, 13:51
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II bo kazdy walczyl z zaborcami agresorami zbrodiarzami ludobojczymi Traktatu Ribbentrop Molotow .
Portofino
26.09.2021, 09:28
Właśnie okoliczności, które wymieniłem do tego ich zmuszały.
Albert
26.09.2021, 07:26
Nikt im nie kazał być zbrojnym podziemiem.
Albert
26.09.2021, 07:26
Jedni i drudzy byli siebie warci.
Portofino
26.09.2021, 06:13
Ja zaś od wielu starszych osób słyszałem, że UB, KBW i inni to zwykli bandyci, zwyrodnialcy.
Portofino
26.09.2021, 06:10
Wykleci nie byli naiwni! Oni innego wyjścia nie mieli. Aresztowanie, tortury, wyrok śmierci lub wywózką na Syberię. Taka była alternatywa dla tych, co zostali w zbrojnym podziemiu.
Albert
26.09.2021, 04:00
Jeśli ktoś wychwala Wyklętych, to znaczy że nie ma zielonego pojęcia o historii własnego kraju.
Filip
25.09.2021, 18:50
Od wielu starszych osób mających kontakt z wyklętymi słyszałem wiele negatywnych opinii na ich temat. Zabili po wojnie 15 tys Polaków, najwięcej milicjantów, żołnierzy i oficerów WP. Wyklęci w 80% nie otrzymywali żołdu, a więc dopuszczali się rabunków. Romuald Rajs "Bury" zamordował 79 niewinnych prawosławnych mieszkańców Podlasie pochodzenia białoruskiego. Jego zwolennicy wymyślają kłamstwa, żeby usprawiedliwić jego zbrodnie na niewinnych cywilach w tym kobietach i małych dzieciach.
Jestem zwolennikiem podawania wydarzeń zgodnie z faktami, nawet jeśli te fakty są dla nas niekorzystne. Opieram się na ustaleniach IPN-u i wspomnieniach wiarygodnych świadków wydarzeń.
pff...
25.09.2021, 18:30
Szkoda reagować na takie wpisy, a zwłaszcza tego biedaka pt. "Albert" - pisze zupełnie jak jego imiennik (a może przodek) Forster, albo Speer
ABC
25.09.2021, 18:25
Najpierw się doucz, Filipie, a potem oceniaj. Większość wyklętych nie miała szans na normalne życie. Mieli do wyboru: las albo katownie UB, ewentualnie wywózkę do ZSRR, jeśli pochodzili zza tzw. linii Curzona. Liczyli nie tyle na III wojnę, choć i to się zdarzało, co na poprawę sytuacji w kraju i możliwość ucieczki na Zachód. Żołnierze AK lub NSZ po ujawnieniu też lądowali w więzieniach z wyrokami śmierci lub wyrokami długiego więzienia, a często bywali zakatowani. Nie było dla nich litości ani normalnego życia, a byli to najwięksi patrioci i najodważniejsi ludzie. Zobacz, co zrobiono z Pileckim. Szansą ocalenia życia był las.
Albert
25.09.2021, 17:17
Wyklęci to byli zwykli mordercy i bandyci, a nie żadni żołnierze. Nie nazywajmy ͏gó͏w͏n͏a perfumerią.
Filip
25.09.2021, 16:19
W czasie II wojny światowej zginęło ponad 6 mln obywateli polskich. Polska nie mogła prowadzić w 1945 roku wojny ze Związkiem Radzieckim. Jeśli wyklęci liczyli na wybuch III wojny światowej, to byli bardzo naiwni. W tamtym czasie ich walka nie miała sensu. Rząd londyński i dowództwo AK, to rozumiało, ale wyklęci tego nie rozumieli. Wyklęci zabijali i sami ginęli. Ogromne ofiar wojenne nie spowodowały zatrzymania rozlewu krwi po wojnie. Józef Piłsudski po przewrocie majowym w 1926 roku nie zgodził się na postawienie pomnika ofiarom tego konflikty. Twierdził, że pomników nie buduje się tam gdzie brat strzelał do brata. Marszałek nie chciał rozdrapywać ran i dodatkowo dzielić naród. Jeśli zaś chodzi o walkę wyklętych, to pamiętajmy, że obie strony zabijały.
Czytając wpisy na temat wyklętych widać jak bardzo jesteśmy podzieleni w ocenie wydarzeń po 1945 roku.
Ix Ypsilon
25.09.2021, 15:01
No właśnie. Takich ludzi trzeba cenić i nie opuszczać ich w zapomnienie. Należy się pochylić.
do kkp
25.09.2021, 14:48
Kretyn.
Alojzy
25.09.2021, 14:43
a taka wredna zajszczana krwa jak "katolicka kretynizacja polski " nadal żyje!
TYSzujo
25.09.2021, 14:30
a jak twój zajszczany dziadek UBek żyje czy zdechł bo musi.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱
25.09.2021, 14:25
a taka wredna zajszczana krwa jak kaczyński nadal żyje!
Skrzypek na dachu
25.09.2021, 14:24
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II .
Komentarze
22 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Tak wychwalana przez katoprawactwo Brygada Świętokrzyska to też byli zwykli zdrajcy kolaborujący z Niemcami. Ale o tym katolicka biomasa już nie wie, bo druk męczy, prawda?
NKWD i Gestapo wspolpracowali od1939 do 1945 przeciw RP II .
PRL to stalinowska okupacja .
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II . To zaszczyt miec takich podlych wrogow jak Hitler i Stalin i sie nie poddac .
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II bo kazdy walczyl z zaborcami agresorami zbrodiarzami ludobojczymi Traktatu Ribbentrop Molotow .
Właśnie okoliczności, które wymieniłem do tego ich zmuszały.
Nikt im nie kazał być zbrojnym podziemiem.
Jedni i drudzy byli siebie warci.
Ja zaś od wielu starszych osób słyszałem, że UB, KBW i inni to zwykli bandyci, zwyrodnialcy.
Wykleci nie byli naiwni! Oni innego wyjścia nie mieli. Aresztowanie, tortury, wyrok śmierci lub wywózką na Syberię. Taka była alternatywa dla tych, co zostali w zbrojnym podziemiu.
Jeśli ktoś wychwala Wyklętych, to znaczy że nie ma zielonego pojęcia o historii własnego kraju.
Od wielu starszych osób mających kontakt z wyklętymi słyszałem wiele negatywnych opinii na ich temat. Zabili po wojnie 15 tys Polaków, najwięcej milicjantów, żołnierzy i oficerów WP. Wyklęci w 80% nie otrzymywali żołdu, a więc dopuszczali się rabunków. Romuald Rajs "Bury" zamordował 79 niewinnych prawosławnych mieszkańców Podlasie pochodzenia białoruskiego. Jego zwolennicy wymyślają kłamstwa, żeby usprawiedliwić jego zbrodnie na niewinnych cywilach w tym kobietach i małych dzieciach. Jestem zwolennikiem podawania wydarzeń zgodnie z faktami, nawet jeśli te fakty są dla nas niekorzystne. Opieram się na ustaleniach IPN-u i wspomnieniach wiarygodnych świadków wydarzeń.
Szkoda reagować na takie wpisy, a zwłaszcza tego biedaka pt. "Albert" - pisze zupełnie jak jego imiennik (a może przodek) Forster, albo Speer
Najpierw się doucz, Filipie, a potem oceniaj. Większość wyklętych nie miała szans na normalne życie. Mieli do wyboru: las albo katownie UB, ewentualnie wywózkę do ZSRR, jeśli pochodzili zza tzw. linii Curzona. Liczyli nie tyle na III wojnę, choć i to się zdarzało, co na poprawę sytuacji w kraju i możliwość ucieczki na Zachód. Żołnierze AK lub NSZ po ujawnieniu też lądowali w więzieniach z wyrokami śmierci lub wyrokami długiego więzienia, a często bywali zakatowani. Nie było dla nich litości ani normalnego życia, a byli to najwięksi patrioci i najodważniejsi ludzie. Zobacz, co zrobiono z Pileckim. Szansą ocalenia życia był las.
Wyklęci to byli zwykli mordercy i bandyci, a nie żadni żołnierze. Nie nazywajmy ͏gó͏w͏n͏a perfumerią.
W czasie II wojny światowej zginęło ponad 6 mln obywateli polskich. Polska nie mogła prowadzić w 1945 roku wojny ze Związkiem Radzieckim. Jeśli wyklęci liczyli na wybuch III wojny światowej, to byli bardzo naiwni. W tamtym czasie ich walka nie miała sensu. Rząd londyński i dowództwo AK, to rozumiało, ale wyklęci tego nie rozumieli. Wyklęci zabijali i sami ginęli. Ogromne ofiar wojenne nie spowodowały zatrzymania rozlewu krwi po wojnie. Józef Piłsudski po przewrocie majowym w 1926 roku nie zgodził się na postawienie pomnika ofiarom tego konflikty. Twierdził, że pomników nie buduje się tam gdzie brat strzelał do brata. Marszałek nie chciał rozdrapywać ran i dodatkowo dzielić naród. Jeśli zaś chodzi o walkę wyklętych, to pamiętajmy, że obie strony zabijały. Czytając wpisy na temat wyklętych widać jak bardzo jesteśmy podzieleni w ocenie wydarzeń po 1945 roku.
No właśnie. Takich ludzi trzeba cenić i nie opuszczać ich w zapomnienie. Należy się pochylić.
Kretyn.
a taka wredna zajszczana krwa jak "katolicka kretynizacja polski " nadal żyje!
a jak twój zajszczany dziadek UBek żyje czy zdechł bo musi.
a taka wredna zajszczana krwa jak kaczyński nadal żyje!
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II .