Rodzina

W Barcelonie wciąż protestują

Jak podaje gazeta „ABC”, rzecznik archidiecezji poinformował, że zarząd szpitala wydał już polecenie zaprzestania wykonywania aborcji. Oświadczenie złamało milczenie archidiecezji w sprawie, którą po raz pierwszy opisano już w 2010 roku.

1 min czytania
W Barcelonie wciąż protestują
W Barcelonie wciąż protestują

Organizatorzy protestu przeciwko szpitalowi wykonującemu aborcje (mającemu powiązania z barcelońską archidiecezją) zapowiadają, że będą kontynuować swoje demonstracje, mimo zapewnień, że w placówce zaprzestano już zbrodniczego procederu.

/

Jak podaje gazeta „ABC”, rzecznik archidiecezji poinformował, że zarząd szpitala wydał już polecenie zaprzestania wykonywania aborcji. Oświadczenie złamało milczenie archidiecezji w sprawie, którą po raz pierwszy opisano już w 2010 roku.

 

Mimo aborcyjnych praktyk w szpitalu Sant Pau i innych placówkach, archidiecezja nadal miała swoich przedstawicieli w radach zarządu, i co więcej, blokowała wysiłki miejscowych kapłanów, by położyć kres temu zbrodniczemu procederowi.

 

Grupa kapłanów i świeckich pod przewodnictwem ks. Custodio Ballestera zorganizowała serię protestów pod szpitalami. Mimo zapewnień rzecznika, demonstracje mają być kontynuowane.

 

- Nie byliśmy w stanie potwierdzić słów kardynała, ale czy myślicie, że zarząd szpitala tak po prostu sprzeciwi się rządowi prowincji i przestanie wykonywać aborcje? - pyta lider stowarzyszenia Krzyża św. Andrzeja. - Niestety, niezależnie od tego, jak bardzo chcielibyśmy, żeby tak było, to jest po prostu niemożlwe - odpowiada. 


Z tego powodu organizacja zachęca, by całe rodziny brały udział w manifestacjach w obronie życia poczętego, "by to, co niemożliwe, stało się możliwe". 

 

Ks. Ballester podkreśla, że takie demonstracje każdego 25 dnia miesiąca stały się już na tyle głośne, że zaczyna to szkodzić reputacji szpitala, co bardzo denerwuje jego zarząd. 

 

eMBe/LifeSiteNews

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej