Kościół

W Malezji trwa wojna o „Allaha”. Wrzucono bomby do kolejnych kościołów

W niedzielny poranek wrzucono bomby zapalające do dwóch kościołów w mieście Taiping w centralnym stanie Park. Tylko w ten weekend zaatakowano już sześć kościołów. A zaczęło się od wojny w internecie i ataków na stronę katolickiego pisma.

1 min czytania
W Malezji trwa wojna o „Allaha”. Wrzucono bomby do kolejnych kościołów
W Malezji trwa wojna o „Allaha”. Wrzucono bomby do kolejnych kościołów

W niedzielny poranek wrzucono bomby zapalające do dwóch kościołów w mieście Taiping w centralnym stanie Park. Tylko w ten weekend zaatakowano już sześć kościołów. A zaczęło się od wojny w internecie i ataków na stronę katolickiego pisma.

Premier Malezji zaoferował pieniądze na odbudowanie najbardziej zniszczonego Kościoła.

 

Fanatyczne ataki miały miejsce wcześnie rano, dlatego nikt nie zginął. Świątynie nie zostały też uszkodzone. Ale coraz większy strach ogarnia chrześcijańską mniejszość w muzułmańskiej Malezji. Tylko w piątek i sobotę "nieznani sprawcy" zaatakowali cztery kościoły.

Ataki na świątynie chrześcijan nie są przypadkowe. W kraju trwa bowiem spór sądowy o prawo katolików do używania słowa "Allah" na określenie Boga. W sylwestra malezyjski sąd wyższej instancji zniósł zakaz używania przez katolików oraz główną katolicką gazetę "Herald" słowa "Allah" dla nazwania chrześcijańskiego Boga. Zarówno w modlitwach jak i tekstach.

Wcześniej rząd tłumaczył, że prawo do używania słowa "Allah" należy się tylko muzułmanom. Sąd zmienił decyzję po petycji, którą wysłał malajski Kościół katolicki. Chrześcijanie w Malezji stanowią ok 9 proc. społeczeństwa.

Ataki na miejsca kultu chrześcijan potępił tamtejszy rząd. Premier Najib Tun Abdul Razak zaproponował 147 tys. dol. na odbudowę w innym miejscu szczególnie zniszczonego kościoła. Katolicka gazeta "Herald" bardzo podkreśla ten gest, wskazując, że w Malezji rzadko udziela się koncesji na budowę nowych świątyń.

 

mm/TVP Info/AP

 

Zobacz także:

Internetowa wojna muzułmanów przeciwko chrześcijanom

 

Ważne lektury:

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej