Wiadomości

W Nigerii codziennie dochodzi do masakr

Czteroosobową rodzinę chrześcijańską zamordowano maczetami w stanie Plateau w Nigerii. Lokalna stacja radiowa podała, że ofiary należały do plemienia Berom, a podejrzanym o tę masakrę jest przedstawiciel plemienia Fulani, kojarzonego z wyznawcami islamu. Stan Plateau, niedaleko stolicy kraju, Abudży, jest obszarem granicznym między zamieszkiwaną głównie przez muzułmanów Północą a chrześcijańskim Południem. Obecny akt przemocy widziany jest bardziej jako przejaw nieporozumień lokalnych, niż jako objaw kryzysu na skalę krajową. Co prawda, jest to już drugi taki akt. W niedzielę w stolicy stanu Jos w zamachu bombowym na kościół zginął policjant.

2 min czytania
W Nigerii codziennie dochodzi do masakr
W Nigerii codziennie dochodzi do masakr

Wczoraj zamordowano czteroosobową rodzinę chrześcijańską. Już codziennie giną chrześcijanie w Nigerii, a tamtejszy rząd nie robi nic, żeby zatrzymać falę przemocy. Chrześciajnie zaczynają organizować akcje odwetowe. Cieszy gest francuskich muzułamnów, którzy potępiili maskry w Nigerii dokonywane na katolikach i protestantach.

/

Czteroosobową rodzinę chrześcijańską zamordowano maczetami w stanie Plateau w Nigerii. Lokalna stacja radiowa podała, że ofiary należały do plemienia Berom, a podejrzanym o tę masakrę jest przedstawiciel plemienia Fulani, kojarzonego z wyznawcami islamu. Stan Plateau, niedaleko stolicy kraju, Abudży, jest obszarem granicznym między zamieszkiwaną głównie przez muzułmanów Północą a chrześcijańskim Południem. Obecny akt przemocy widziany jest bardziej jako przejaw nieporozumień lokalnych, niż jako objaw kryzysu na skalę krajową. Co prawda, jest to już drugi taki akt. W niedzielę w stolicy stanu Jos w zamachu bombowym na kościół zginął policjant.



Kościół katolicki Nigerii wyraził niedawno obawę, że bezradność państwa może doprowadzić do wybuchu wojny religijnej i destabilizacji tego afrykańskiego kraju. Domaga się on zarazem wymierzenia sprawiedliwości za bożonarodzeniowe ataki bombowe na katolickie świątynie, jakie przeprowadzili ekstremiści islamscy z ugrupowania Boko Haram.



Eskalację napięcia między chrześcijanami i muzułmanami wzmógł jeszcze bardziej wczorajszy atak bombowy na południu Nigerii. Tamtejsza policja poinformowała, że mały ładunek wybuchowy wyrzucono z samochodu do szkoły koranicznej. W zamachu obrażenia odniosło sześcioro dzieci i jeden dorosły.

Pokrzepiające, że zamachy w Nigeriii potępiła francuska Rada Kultu Muzułmańskiego (CFCM). W komunikacie podpisanym przez przewodniczącego CFCM Mohammeda Moussaoui, te „kryminalne czyny” zostały nazwane barbarzyństwem. Dokonała ich sekta Boko Haram, która głosi swą przynależność do islamu, „podczas gdy depcze jego wartości i podstawowe zasady, w tym poszanowanie prawa do życia i równej godności”.

 

Radio Watykańskie/cathnews.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej