Wczorajszy mecz Polska-Anglia zakończył się remisem 1-1. Cieszy zdobyty punkt z trudnym rywalem, ale w zgodnej opinii kibiców i dziennikarzy (również angielskich żurnalistów!) lepszą drużyną byli biało-czerowni pod wodzą Waldemara Fornalika. Zabrakło jednak trochę szczęścia, a może... polityka Prawa i Sprawiedliwości?

- W składzie polskiej reprezentacji zabrakło jednego piłkarza, który mógłby odmienić losy meczu Polska-Anglia. Tym piłkarzem jestem ja - powiedział na antenie Superstacji poseł PiS Marcin Mastalerek.
- Jakoś bym strzelił gola. Czy głową, czy nogą, czy nawet ręką jak kiedyś Jan Furtok - żartował młody parlamentarzysta.
Jak przypomina portal Wprost.pl, Jan Furtok strzelił bramkę ręką w meczu reprezentacji Polski z San Marino w 1993 roku. Pomimo świetnych występów w Bundeslidze, piłkarz zasłynął głównie z tego zagrania i na trwałe wpisał się w historię rodzimego futbolu.
AM/Wprost.pl/Superstacja
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.