Andrzej Paczkowski, przewodniczący Rady IPN, mówi portalowi Fronda.pl, że nie powinno być dodatkowych przeszkód w wyborze przez posłów, kandydatury Łukasza Kamińskiego na prezesa IPN. - On jest spokojny i zrównoważony, ma swoją osobowość i nieźle wypada w różnego rodzaju konfrontacjach czy przesłuchaniach. Wobec posłów również wypadł dobrze. PO powinna go poprzeć.

Paczkowski podkreśla, że jeśli: - PO zapowiadała, że poprzez sposób wyboru kandydata na prezesa IPN przez Radę IPN i jej autorytet, tej decyzji nie będzie podważała. Sądzę, że posłowie i posłanki uszanują jej opinię i swoje przekonanie, że dokonywali nowelizacji ustawy o IPN, żeby ważniejszy głos mieli profesjonaliści niż politycy. Podczas głosowania w sejmie nad tą kandydaturą, nie spodziewam się jakiegoś zawirowania chyba, że wydarzy się coś ekstremalnego. Trzymam za Kamińskiego kciuki.
Rada IPN wyłoniła Łukasza Kamińskiego, bezwzględną większością głosów. Na 5-letnią kadencję ma go powołać Sejm, za zgodą Senatu, zwykłą większością głosów. Kamiński chce przyspieszenia sprawdzania oświadczeń lustracyjnych osób publicznych.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.