Uwaga

W wieku 88 lat zmarła znana aktorka teatralna Hanna Wolicka

Znana aktorka teatralna Hanna Wolicka zmarła w wieku 88 lat, a o jej śmierci poinformowano na stronach Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie, z którym była ona najdłużej związana.

1 min czytania
fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

Znana aktorka teatralna Hanna Wolicka zmarła w wieku 88 lat, a o jej śmierci poinformowano na stronach Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie, z którym była ona najdłużej związana.

Wolicka na deskach teatru występowała od połowy lat 60. XX w. Poza Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie, z którego przeszła na emeryturę występowała także na scenach w Białymstoku, Bydgoszczy, Poznaniu, Koszalinie, Toruniu. Była absolwentką warszawskiej PWST, a zadebiutowała w 1958 roku rolą Stelli w „Tramwaju zwanym pożądaniem” T. Williamsa.

Hanna Wolicka w Policealnym Studium Aktorskim przy olsztyńskim teatrze uczyła także scen wierszem.

Wystąpiła m.in. jako: Gloria Wilton w „200 000 i jeden” S. Capelli, Angustias w „Domu Bernardy Alba” F.G. Lorki, Panna Aniela z „Dam i huzarów” A. Fredry, Pułkownikowa w „Śnie” F. Dostojewskiego, Podstolina w „Zemście” A. Fredry, Matka w „Szklanej menażerii” T. Williamsa, Fiokła Iwanowna z „Ożenku” Gogola, Augusta w „Osiem kobiet” R. Thomasa, Pani Jourdain w „Mieszczanin szlachcicem” Moliera oraz Erna z „Prezydentek” Wernera Schwaba”.

Aktorka otrzymała także Złoty Krzyż Zasługi oraz Brązowy Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

mp/pap

Komentarze

6 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

wojtyla 29.12.2021, 06:49

czekamy az kelstein jaroslaw pujdzie pod trybunal stanu za zdrade narodu

trzaska 28.12.2021, 13:04

Ja i inni wokół tylko dostają to 500 + to 13 to 14, to ochronę stanowisk pracy itd a tobie co ukradli? Chyba to co wcześniej nie udało ci się ukraść.

Palestyna 28.12.2021, 12:10

Icek co ty w Polsce robisz ?

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 28.12.2021, 11:19

Takiego złodziejstwa rządu jak za PiSdzielców to jeszcze w Polsce nie było!

Żyd Anonim 28.12.2021, 11:13

Od urodzenia cierpię na ostry oraz przewlekły syndrom antypolonizmu i antyklerykalizmu. Osoba Matki Bożej wywołuje u mnie wściekłość, bo to Ona pokonała tego, którego jestem kundlem, jazgoczącym na tym forum od lat. Podobnie JP2, który tyle ludzi na całym świecie uchronił od piekła. Wielcy święci, szczególnie św. Siostra Faustyna i Padre Pio, to dla mnie tylko "pyerdolnięci psychole". Gdy słyszę słowa: "Boże Miłosierdzie", "Eucharystia", "katolicka Polska" to mam drgawki, wysypkę i permanentną $raczkę. W każdym księdzu widzę pazernego pedofila, który naiwnych straszy piekłem. Marzy mi się rozwalenie "tego kraju" i przerobienie go na nasz Polin, w którym byłoby normalnie, tzn. kościoły jako Muzea Ateizmu, księża w obozach, my bylibyśmy panami, a goje pracowaliby na nas. Oczekuję więc propozycji, bo mi się skończyły pomysły. Bluzgam w kółko to samo, rechoczę głupkowato "buhahahaha", słowem robię tu z siebie durnia, i to jeszcze na oczach gojów oraz katolików.

julek 28.12.2021, 11:07

Ostatnia prosta?

Polecane

Czytaj dalej