Rodzina

Wałęsa: Aborcja to poniżanie kobiet

„To poniżanie kobiet, które rodzą dzieci. Macierzyństwo jest cudowne. Dokąd my dojdziemy, jeśli będziemy podkreślać, że młode kobiety nie chcą mieć dzieci”– powiedziała była Pierwsza Dama i dodała, że nie zgadza się z postulatami partii politycznych opowiadających się za prawem do zabijania nienarodzonych dzieci. Wałęsa mówi, że nie rozumie Janusza Palikota. „Niech mu Pan Bóg da na jeden dzień być kobietą i zajść w ciążę, to wtedy zobaczymy”- mówi. Na dodatek żona Wałęsy popełniła prawdziwą myśl zbrodnię i oznajmiła: „Dziś panuje taka presja, że kobieta musi zrobić karierę zawodową, coś osiągnąć, a dopiero potem rodzić dzieci. A kobiety powinny mieć wybór, żeby mieć poczucie wolności. Pięknie byłoby, żeby rząd pomyślał o kobietach, które nie chcą pracować”.

2 min czytania
Wałęsa: Aborcja to poniżanie kobiet
Wałęsa: Aborcja to poniżanie kobiet

Aborcja to zabijanie człowieka. Zarodek, który jest, to nie jest człowiek? Dla mnie to jest człowiek od momentu zapłodnienia. Aborcja to morderstwo. Jeśli jakaś pani chce zamordować dziecko, to niech je urodzi i własnymi rękami zamorduje, tak uważam” powiedziała Danuta Wałęsa w "Poranku TOK FM". Zanosi się na to, że żona Lecha Wałęsy nie będzie już tak lubiana na salonach.

 

/

„To poniżanie kobiet, które rodzą dzieci. Macierzyństwo jest cudowne. Dokąd my dojdziemy, jeśli będziemy podkreślać, że młode kobiety nie chcą mieć dzieci”– powiedziała była Pierwsza Dama i dodała, że nie zgadza się z postulatami partii politycznych opowiadających się za prawem do zabijania nienarodzonych dzieci. Wałęsa mówi, że nie rozumie Janusza Palikota. „Niech mu Pan Bóg da na jeden dzień być kobietą i zajść w ciążę, to wtedy zobaczymy”- mówi. Na dodatek żona Wałęsy popełniła prawdziwą myśl zbrodnię i oznajmiła: Dziś panuje taka presja, że kobieta musi zrobić karierę zawodową, coś osiągnąć, a dopiero potem rodzić dzieci. A kobiety powinny mieć wybór, żeby mieć poczucie wolności. Pięknie byłoby, żeby rząd pomyślał o kobietach, które nie chcą pracować”.


„Jeśli matka idzie do pracy, to jest zmęczona, a chce być z dzieciątkiem. To dziecko się szybko rozwija. Jeśli matka jest, to zauważa te rzeczy, a jak odda je do żłobka to dziecko nie jest tej kobiety. To maleństwo jest wtedy społeczeństwa. To dziecko jest zagubione, zapędzone. Młodzież idzie w narkotyki, alkohol”- dodała. Wałęsa powiedziała również, że jest przeciwko legalizacji związków homoseksualnych. „Dokąd my idziemy? Żadnych zasad, żadnej moralności. To jest dla mnie nie do pojęcia. Jestem kompletnie przeciw. I tak są razem, po co to nagłaśniać? Po co na siłę mówić, że jest się takim i takim. Chodzą po ulicy, nikt ich nie zaczepia. Ja też bym chciała wiele rzeczy, ale nie walczę o nie” podkreśliła żona Lecha Wałęsy, która popełniła chyba salonowe harakiri. Teraz należy czekać na rozdzierającą szatę Magdalenę Środę i kolejne celebrytki chwalące się aborcjami. Zanosi się, że to koniec chwalenia książki Wałęsy przez salon. Wałęsa pokazała bowiem swoją prawdziwą twarz…


Łukasz Adamski 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej