Wiadomości

Wałęsa: 'Mój syn skrócił sobie życie przez tych Cenckiewiczów'

Były prezydent Lech Wałęsa najwidoczniej nie umie zachować się tak kulturalnie, jak ci, których uważa za swoich wrogów. Sławomir Cenckiewicz ze względu na śmierć syna prezydenta zrezygnował z wygłoszenia referatu „Przewodniczący – Noblista – Bolek – Prezydent. Kim jest naprawdę Lech Wałęsa”. Ten z kolei uznał, że śmierć syna jest winą… Cenckiewicza właśnie.

1 min czytania
Fot. Mathiasrex via Wikipedia, CC BY-SA 3.0 / MEDEF via Flickr, CC BY-SA 2.0
Fot. Mathiasrex via Wikipedia, CC BY-SA 3.0 / MEDEF via Flickr, CC BY-SA 2.0

Były prezydent Lech Wałęsa najwidoczniej nie umie zachować się tak kulturalnie, jak ci, których uważa za swoich wrogów. Sławomir Cenckiewicz ze względu na śmierć syna prezydenta zrezygnował z wygłoszenia referatu „Przewodniczący – Noblista – Bolek – Prezydent. Kim jest naprawdę Lech Wałęsa”. Ten z kolei uznał, że śmierć syna jest winą… Cenckiewicza właśnie.

Podczas konferencji IPN „Sprzeczne narracje. Historia powojennej Polski” Lech Wałęsa powiedział:

„Nie mam pretensji do bezpieki. Z nimi była walka. Do was mam pretensje, do moich dawnych współpracowników (…)Ani na sekundę nie byłem po tamtej stronie, na nikogo nie napisałem donos. To nie są w ogóle moje papiery (...) Jestem czysty jak łza (…)Udowodniłem na papierach wszelkich i IPN udowodnił, że podrabiano na mnie papiery z nazwiskami włącznie. Teraz chwycono się Kiszczaka i teczek Kiszczaka. Przecież dobrze wszyscy wiedzą, że ten Kiszczak dał polecenie, by zniszczyć wszelką dokumentację. Są protokoły, spisy, nazwiska”

Najbardziej szokujące były jednak słowa:

„Mam tego serdecznie dość, mój syn też tego nie wytrzymał psychicznie i przez tych Cenckiewiczów i innych skrócił sobie życie”

dam/niezalezna.pl,Fronda.pl

 

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej