10 kwietnia w Polsce obchodzona będzie rocznica katastrofy smoleńskiej, w której zginęło 96 Polaków, pełniących ważne funkcje w kraju. Również tego dnia znany polski bokser stoczy ważną dla siebie walkę. - Moja walka to hołd dla ofiar katastrofy w Smoleńsku – zapowiada.
Tomasz Adamek 10 kwietnia będzie walczył w ringu z Irlandczykiem, Kevinem McBride'em. Polski pięściarz doskonale zdaje sobie sprawę, że Polska tego dnia będzie żyła rocznicą katastrofy smoleńskiej. Adamek swoją walką chce oddać hołd ofiarom tej tragedii.
- W tym dniu odbędą się uroczystości kończące żałobę i upamiętniające katastrofę. Zrobię wszystko, aby w sposób godny uczcić to wydarzenie. To dla mnie ważne - mówi Adamek.
Tomasz Adamek znany jest ze swojej religijności. Przez wiele lat był ministrantem, już jako bokser wielokrotnie podkreślał swoją wiarę i przywiązanie do Boga. Po wygranej walce w 2005 roku udał się z dziękczynną pielgrzymkę na Jasną Górę. Przebył wtedy ponad 250 kilometrów pieszo.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.