Jak poinformowało polskieradio24.pl w Warszawie doszło do kolejnego już wypadku autobusu miejskiego. Tym razem był to kurs linii 523, w którym było wielu pasażerów.
Autobus w pewnym momencie zaczął zjeżdżać coraz bliżej prawej strony pasa, a następnie z pełną prędkością wjechał na chodnik i uderzył w latarnię. W wyniku zderzenia latarnia została całkowicie ścięta.
Jak podało polskieradio24.pl na szczęście żaden z pasażerów nie odniósł poważnych obrażeń.
Niewielkie obrażenia natomiast odniósł sam kierowca, który został przewieziony do szpitala.
Policja bada sprawę i na tym etapie nie podaje na razie przyczyn kolizji.
mp/polskieradio24.pl
Komentarze
8 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Samolotu nie, ale skrzydło mogło urwać. Autobus nie wyszedł bez szwanku w kolizji z latarnią.
no tak kolejny w warszawie a w toruniu autobusy wypadkow nie maja zasluga opatrznosci ?
Samolot mógł ściąć drzewo. Drzewo nie mogło rozbić samolotu.
kierowca zagapił się na amstafa kusiciela
Jeszcze mniejsza uwaga: ... co ty pier...? Ścięta latarnia może zabić wielu ludzi! To przykład na to, że rozpędzona masa ma wielką siłę niszczącą! Jakoś nie mogliście uwierzyć, że samolot nie mógł ściąć drzewa!
Mała uwaga - latarnie są tak budowane aby je nawet motocykl ściął, aby się ktoś nie zabił. Ścięcie latarni przez autobus to jakbyś złamał zapałkę.
Wina Tuska
Kolejny dowód na to, że Unia Europejska nie zdaje egzaminu. W sprawie wypadków w Warszawie dawno powinno być przeprowadzone śledztwo Interpolu. To może być robota Mossadu.