To miała być demonstracja "katolickich" feministek, które domagają się dla kobiet prawa do ordynacji kapłańskiej. Stawiło się na nią w Watykanie dokładnie osiem zainteresowanych. Szybko okazało się na dodatek, że "zapomniały" o pozwoleniu.
Demonstrację "skrzyknęły" amerykańskie feministki z organizacji Women's Ordination Conference. W Watykanie, gdzie trwają uroczystości kończące rok kapłański, chciały wyrazić – jak to ujęły - swoje rozczarowanie "absolutną hipokryzją Roku Kapłańskiego" oraz powiedzieć papieżowi Benedyktowi XVI, by "opuścił swoją wieżę z kości słoniowej i zajął się pilnymi problemami, które stawia dzisiejszy świat".
Zjawiło się w sumie osiem kobiet. Przyniosły za to ze sobą transparenty z napisami "Urodzone, by być księżmi" i "Liczy się powołanie, a nie płeć".
Niestety, zapomniały zabrać (a właściwie uzyskać) pozwolenie na demonstrację na Placu Św. Piotra. Po trwającym kilka minut przemarszu i sesji fotograficznej dla międzynarodowej prasy przegonili je policjanci.
AJ/AFP
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.