Wiadomości

Wg UNESCO nie można obrazić homosekusualisty? "Nie ma zdolności honorowej"

Jak przypomina portal prokapitalizm.pl, „Polski Kodeks Honorowy” bardzo szczegółowo określa, jakie typy ludzkie są „osobami honorowymi lub z angielskiego: gentlemanami”, a jakie cechują się brakiem „zdolności honorowej”. Według kodeksu obrazić może wyłącznie osoba honorowa inną taką osobę, która za zadaną ujmę ma prawo zażądać satysfakcji. Natomiast żaden czyn i słowo człowieka, który nie ma zdolności honorowej, nie mogą być uznane za obraźliwe. Analogicznie, również nikt nie jest w stanie go obrazić, ponieważ jest wykluczony ze społeczności ludzi honorowej.

2 min czytania
Wg UNESCO nie można obrazić homosekusualisty? "Nie ma zdolności honorowej"
Wg UNESCO nie można obrazić homosekusualisty? "Nie ma zdolności honorowej"

Jak przypomina portal prokapitalizm.pl, „Polski Kodeks Honorowy” bardzo szczegółowo określa, jakie typy ludzkie są „osobami honorowymi lub z angielskiego: gentlemanami”, a jakie cechują się brakiem „zdolności honorowej”. Według kodeksu obrazić może wyłącznie osoba honorowa inną taką osobę, która za zadaną ujmę ma prawo zażądać satysfakcji. Natomiast żaden czyn i słowo człowieka, który nie ma zdolności honorowej, nie mogą być uznane za obraźliwe. Analogicznie, również nikt nie jest w stanie go obrazić, ponieważ jest wykluczony ze społeczności ludzi honorowej.

Według artykułu 8. „Polskiego Kodeksu Honorowego” do takiego grona zalicza się: „osoby, które dopuściły się pewnego ściśle kodeksem honorowym określonego czynu”. Co ciekawe, na 4. pozycji wymienia się właśnie... homoseksualistów. Wniosek jaki płynie z lektury kodeksu jest jednoznaczny: homoseksualiści są pozbawieni zdolności honorowych, przez co nikt nie jest w stanie ich obrazić, a ich gorzkie słowa również mogą być odczytywane jako obraźliwe dla kogokolwiek.

"Warto dodać, iż wśród pozbawionych zdolności honorowych znajdują się m.in.: kompromitujący cześć kobiet niedyskrecją, dezerterzy z armii polskiej, mężczyźni przyjmujący utrzymanie od kobiet nie będących najbliższymi krewnymi, piszący anonimy i szantażyści" - wylicza Marcin Janowski z prokapitalizm.pl.

Na tym nie koniec ciekawostek. "Polskie Kodeks Honorowy" Władysława Boziewicza z 1919 roku jest dostępny na stronie internetowej Uniwersytetu Gdańskiego w dziale „Biblioteka Wirtualna Klasycznych Tekstów Literatury Polskiej”, stworzonej... w ramach projektu UNESCO pod tym samym tytułem.

Czyżby UNESCO okazało się instytucją organizacją homofobiczną? Ciekawe, czy środowiska lewicowe będą domagały się zakończenia jej działalności...

Aleksander Majewski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej